Subskrybuj kanał RSS bloga Okiem Jadwigi Subskrybuj kanał RSS z komentarzami do wszystkich wpisów bloga Okiem Jadwigi

Warzywa z patelni i coś na słodko

Autor: Jadwiga. 41 komentarzy.

Sezon warzywny w pełni. Wszędzie pełno papryki, czerwonej, żółtej, zielonej, pomidorów, cukinii czy kabaczków. Zapraszam dzisiaj na bardzo szybkie danie z patelni, które powinno nazywać się warzywa z patelni, ale u nas w domu wszyscy nazywają te prosta potrawę „paciuga”.

Składniki

3 papryki zielone, 3 papryki czerwone, 3 papryki żółte, 4 ząbki czosnku, 2 zielone cukinie, jeżeli ktoś chce może wymienić cukinię na kabaczka, 2 cebule, pomidory 6 sztuk, zamiast świeżych pomidorów możemy używać pomidorów pelati z puszki, paczkę rodzynek  jakie mamy w domu, zamiast rodzynek możemy użyć suszonych żurawin, garść suszonych pomidorów, mogą być w oliwie, 4 łyżki oliwy z pestek winogron, sól i pieprz do smaku

Wykonanie

Na rozgraną oliwę wrzucamy drobno pokrojony czosnek, szybko smażymy i po kolei dodajemy cebulę pokrojoną w piórka. Po zeszkleniu cebulki dodajemy warzywa dosyć grubo pokrojone. Smażymy, dodajemy namoczone wcześniej rodzynki lub żurawiny suszone, przykrywamy pokrywa i dusimy 15 minut. Dodajemy pomidory, podduszamy kolejne 5 minut solimy i pieprzymy, warzywa gotowe. Jeżeli ktoś chce może dodać dwa trzy ziemniaki pokrojone w plastry. Cała przygoda w kuchni zajęła nam 20 minut i mamy danie, które możemy serwować z mięsem, kotletami, kurczakiem lub indykiem, jako dodatek lub też, jako danie główne.

Warzywa te często goszczą u nas na stole, gdy na dworze szybko robi się ciemno, a po przyjściu do domu spragnieni jesteśmy gorącego posiłku. Polecam ten sposób podawania warzyw teraz na jesieni, gdyż maja one wspaniały smak, równie dobrze możemy je przygotowywać w Listopadzie i Grudniu, a kolory lata, jakie będziemy mieli na patelni dodadzą nam otuchy w długie jesienno- zimowe wieczory. Smacznego!

Dla łakomczuchów mam przepis na pyszne ciasto marchewkowe, które po mistrzowsku robi moja wnuczka Tania.

Potrzebne składniki:

400 g cukru, 4 jajka, szklanka oleju, ( jaki kto lubi wg uznania), 400 g maki, 0,5 kg marchwi, pół puszki ananasów pokrojonych drobno, 100 g wiórków kokosowych, 1 łyżka cynamonu, 1 płaska łyżka soli, łyżeczka proszku do pieczenia, łyżeczka sody oczyszczanej.

Wykonanie:

Cukier, jajka i olej ucieramy w makutrze na gładką masę, dodajemy mąkę, wiórki kokosowe, obraną i utartą na jarzynowej tarce lub w malakserze marchew, pokrojonego ananasa, cynamon, sól, proszek do pieczenia, sodę oczyszczana, Mieszamy na gładką masę. Blachę do pieczenia wykładamy papierem, wykładamy masę i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 C na godzinkę.

Po wyjęciu i ostudzeniu ciasta polewamy lukrem wykonanym następująco:

Masło rozpuszczamy na patelni, dodajemy serek Delikate bezsmakowy, podgrzewamy na jednolita masę dodajemy (na oko) cukier puder, mieszamy i wykładamy na ciasto, które musi wystygnąć i jest gotowe do spożycia. Świetne ciasto dla dzieciaków, które po powrocie do domu marzą o herbatce i czymś wyjątkowo słodkim. Polecam gdyż przepis jest prosty a wykonanie łatwe za to przyjemność duża! Smacznego!

Wasza Jadwiga

 

komentarzy 41 do wpisu “Warzywa z patelni i coś na słodko”

  1. Jakub

    No i…Pycha.:-)))))Jakub

  2. notaria

    Nigdy nie zrozumiem kuchennych niuansów 🙁 Na przykład po co suszone pomidory, skoro mamy zwykłe? Bo ja suszone to rozumiem, że ma się zamiast, gdy nie ma świeżych. No cóż, mistrzynią kuchni to ja nigdy nie zostanę. a ciasto marchewkowe ostatnio nawet robiłam, oczywiście po swojemu, najpierw marchewkę odgotowałam 🙂

  3. Czarnula

    od lat jestem wegetarianką więc z wielka radością zerkam na Twoje zdjecia. Przepis na ciasto spisałam i potrenuję w przyszły weekend. Pozdrawiam

  4. czesia

    Warzywka pewnie pychotka, dlatego spróbuję, W podobny sposób
    robię leczo, dodając co tam z mięs lub wedlin mam. Ale pewnie
    „moje” nie jest prawdziwe leczo. Natomiast uwiódł mnie czosnek.
    Ciasto marchewkowe robiłam inaczej, pomysł z anansem może być.

    Rodzynki i ew, suszone śliwki dodaję do wielu potraw. Do lrczo też:))

  5. jula

    Sezon jesienno-zimowy, to czas pzreziębień, więc te warzywne danie bardzo akuratne. Przyznam,że na razie tylko słyszałam o cieście marchwiowym, tak jak i o torcie z fasoli . 😉
    Może spróbuje i się przekonam. 😀
    Twój ogród o każdej porze, to jak bajka !..
    Pa!

  6. jadwiga

    Czesiu
    ten przepis z warzywami mozna robic po swojemu, bo to jest jakby poropozycja wyjściowa, można dodać śliwki suszone mozna rodzynki, można suszoną żurawinę, o smak przeciez nam chodzi a każdy ma inny smak i co innego lubi,
    j

  7. jadwiga

    Jula
    tortu z fasoli nie robiłam a coiasto marchewkowe w wykonaniu wnuczki jest rzeczywiście pyszne dlatego przepis podałam, bo jest proste i łatwe
    j

  8. jadwiga

    Jakubie
    prawda wyglada kolorowo i smacznie
    j

  9. jadwiga

    Czarnulo
    skoro jesteś wegetarianką to te przepisy są akurat dla ciebie
    j

  10. jadwiga

    Noti
    suszone pomidory maja ostrzejszy smak, aby troche złamać smak pomidorów świeżych ja dodaje rodzynej lub suszonej żurawiny i do tego pomidory suszone, wtedy smaki się mieszaja i danie pozostawia na jezyku różne barwy od słodkich poprzez przytłumione ostre do łagodnych.Chińczycy zawsze mówili, że jeżeli dodajesz coś ostrego to musisz dodac dla równowagi coś słodkiegom, jezeli dodajesz coś kwaśnego to musisz dodać coś słonego
    j

  11. Jolanta

    My za daniami typu włoskiego nie przepadamy, rzadko je zatem robię. Częściej natomiast robię różnego rodzaju zapiekanki z makaronem, albo z ziemniaczkami.Do takich zapiekanek troszkę wędlinki dokrawam i paprykę – ta bardzo smaku dodaje. Pomidory pomijam. Ciasto z marchewki robiłam – znakomite!!!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko, bo u mnie jeszcze bardzo słonecznie i ciepło, chociaż wiatr zmienił kierunek na północno-wschodni.Chyba się tym razem ochłodzi!
    Buziaki przesyłam:))))

  12. czesia

    Przeoczyłam lukier z serka:) interesujące i do wypróbowania:)

  13. jadwiga

    Jolanto
    makaronik owszem czemu nie, ale … ja muszę uważać, wiec podaję takie warzywka, ktore idą w parze z mięskiem indyczym na przykład, lub kurczaczanym, lub z wkładka z mielonego mięska też
    j

  14. jadwiga

    Czesiu,
    gdy widziałam jak moja wnusia robi lukier z serka to się zastanawiałam co z tego wyjdzie, a wyszło całkiem, całkiem smacznie
    j

  15. zośka

    ugotowałam zupe kapuścianą. ODCHUDZAM SIE!

  16. rodorek

    Całe lato i jesień warzywa często goszczą na moim stole i to w różnych wersjach, z patelni też:) Za to z przepisu na ciasto skorzystam. Robiłam marchewkowe ciasto ze 20 lat temu, pamiętam, że przypominało w smaku trochę piernik:)
    Pozdrawiam Jadziu serdecznie:)

  17. ewa777

    Jadziu, moją wątpliwość budzi ta łyżka soli w cieście, nie za dużo? Może szczypta? Bardzo lubie ciasto marchewkowe, ale najczęściej wychodzi mi z zakalcem. W najbliższym czasie wykorzystam ten przepis:)

  18. gaja

    Och, jak ja lubie takie jedzonka !! Skorzystam, a jakże, z przepisów. Cukinię mam w zamrażarce, pomidory i paprykę w kosszyku. Jak oprzec się ???? Dzięki :)))

  19. jadwiga

    Gaja
    znaczy możesz robić zaproponowana przeze mnie potrawe bo masz wszystko co potrzeba
    pozdrawiam
    j

  20. jadwiga

    Ewa777
    no właśnie na tym polega sprawa, ze ja tez oprostestowałam te łyżeczke soli ale nie, tak jest zgodnie z przepisem a w smaku w ogóle soli nie czujemy
    i nie wychodzi zakalec lecz piękne ciastu koloru piernika ale smak ma wcale nie piernikowy
    pozdrawiam Ewo
    j

  21. jadwiga

    Zośko
    no to się odchudzaj, warzywa z patelni w tym pomogą a nie przeszkodzą!!!
    j

  22. jadwiga

    Rodorek, Krysiu
    to ciasto ma smak nie piernikowy ale wilgotny i pyszny poza tym w sumie jest bardzo proste, i marchwi nie trzeba odgotowywać
    pozdrawiam serdecznie
    j

  23. gordyjka

    Muszę przestać Cię czytaj Jadwiniu w pracy…;o)

  24. jadwiga

    Gordyjko,
    Ło Matko a dlaczego? coś nie tak?
    j

  25. Nivejka

    Zakochałam się w warzywach z patelni. Szczególnie lubie te z koperkiem:)

  26. ula

    Nie raz mieszam różne cuda na patelni i zastanawiam się co z tego wyjdzie.Pozdrawiam Ula

  27. jadwiga

    Nivejko
    warzywa mozna komponować wg własnego widzimisię co widze i lubię, buch na patelnię a posypanie koperkiem bedzie miłym wspomnieniem lata
    j

  28. jadwiga

    Ula
    i o to chodzi w gotowaniu, wystarczy mieć swieże składniki a danie wyjdzie pyszne
    j

  29. Włodzimierz

    Szanowna Pani Jadwigo,

    do tekstu o Jurku Kuleju; druga Żona Jurka ma na imię Krystyna – zapewniam.
    Alicja, to Partnerka Jurka z ostatnich lat.

    Pięknie dziękuję za „ciepły” tekst o Jurku.
    Zakończę w ten sposób;
    Gdy odchodzą Herosi
    płaczę
    Bo cóż ja przy nich znaczę?!

    Z poważaniem
    Włodzimierz Maciejewski

  30. randdal

    Ja ostatnio warzywa z grilowej patelni – cukinia i bakłażan dodawałem do sałatki ziemniaczanej. Naprawdę pysznie to wychodzi. Oczywiście trochę cebuli drobno posiekanej, najlepiej jakiejś delikatnej, ciut musztardy, 4 ząbki czosnku, łyżkeczka majonezu albo trochę oliwy i ocet ryżowy. Ponoć cały wic dodać ocet do gorących ziemniaków.

  31. jadwiga

    Randdal
    wierzę że jest to pyszne!
    j

  32. Jadwiga

    Panie Włodzimierzu
    dziekuję
    j

  33. Monika

    Napatrzyłam sie i jeść się zechciało i tęskno sie do smaków lata zrobiło. Pozdrawiam serdecznie.

  34. jadwiga

    MOniko
    znaczy trzeba zrobić cos szybkiego do jedzenia
    j

  35. Teresa

    Witaj Jadziu! Wpadłam tylko na chwilę, bo przygotowuje się do wizyty syna. Widzę, że pyszności u Ciebie, które na pewno spiszę. Do poniedziałku.Pozdrawiam

  36. Andrzej

    Przepraszam i proszę o wyrozumiałość oraz wybaczenie. Ja bezmięsny nie jestem…Pozdrawiam.

  37. czesia

    Dawno nic nowego u Ciebie- pewnie zajął Cię real na dobre. Jak Twoje zdrowie, czy to już ten pobyt w szpitalu?W każdym razie zdrowia dużo życzę:)

  38. Jadwiga

    Tereso
    syn jest najważniejszy a więc do usłyszenia
    j

  39. Jadwiga

    Andrzeju
    wiem, ale trzeba zadowolić gości wielu i tych bezmięsnych też!
    j

  40. Jadwiga

    Czesiu
    to był bardzo pracowity tydzień dla mnie. Chyba sześć razy byliśmy u lekarzy (ze slubnym) sama też wędrowałam do pana rehabilitanta, który starał sie postawić mnie na nogi a właściwie to mój kark, który nawalił mi w lipcu i jeszcze nie doszedł do kondycji nalezytej , wiec jeżdżę do Pana Piotra, ktory ma złote ręce i stara się moją łepetynę wkręcić na swoje miejsce. Poza tym chciałam dać wpis interesujący prezentujący naszego znakomitego Kolegę, więc wpis zabrał mi sporo czasu bo kilka książek musiałam przeczytać, no i w koncu wpis jest przygotowany i za chwilę powieszę. Wiem, że kilka osób czytelników mojego bloga wydało tomiki swoich wierszy, dlatego chciałam im przedstawić niezwykłego poetę, pracownika Akademii Wychowania Fizycznego, ale wymagało to ode mnie skupienia, czytania i szperania w książkach. Poza tym jeździłam na cmentarze, objechałam już 100 km po warszawskich drogach odwiedzajac bliski a o tym i warszawskich cmentarzach bedzie kolejny wpis (robiłam zdjęcia, zaglądałam do przyjaciół, ktorzy odeszli, czytałam wspomnienia i listy IPN, miałam mnóstwo pracy!) Dziękuję serdecznie i pozdrawiam
    j

  41. Andrzej

    Krzysztof to w ogóle fajny gość. Twórca pełną gębą- jako poeta i publicysta, jako pedagog i wychowawca, jako fan i aktywny działacz sportowy. Słowo- że jest kogo podziwiać i za przykład brać! Pozdrawiam.

Zostaw odpowiedź

XHTML: Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Content Protected Using Blog Protector By: PcDrome.