Subskrybuj kanał RSS bloga Okiem Jadwigi Subskrybuj kanał RSS z komentarzami do wszystkich wpisów bloga Okiem Jadwigi

W Szpitalu

Autor: Jadwiga. 68 komentarzy.

Życie niesie nam niespodzianki, o których wcale  nie marzymy a one zdarzają się mimo to. Tak jest i  tym razem. Zamigotałam. Zgodnie z procedurą w takim wypadku zgłosiłam się do Instytutu Kardiologii. Po badaniach ustalono, że konieczne jest wszczepienie rozrusznika. Na moje pytanie kiedy? Usłyszałam odpowiedź jak to kiedy jutro! 

 W związku z tym przez kilka dni nie będzie mnie tutaj. 

Pozdrawiam Was wszystkich i do szybkiego usłyszenia

 Wasza Jadwiga 

 

komentarzy 68 do wpisu “W Szpitalu”

  1. Margo

    ściskam i czekam na Twój powrót

  2. Magda z Ira

    Szybka reakcja służby zdrowia – to mi się podoba 🙂 Zdrowiej szybciutko Jadziu!:) buziaki

  3. An-Ula

    To poczekamy. Serdecznie pozdrawiam, Jadziu :))

  4. jula

    Też ściskam i czekam. 🙂
    Będzie dobrze. Pozdrawiam ! 😀
    Ps
    Piękne zdjęcie z Twojego ogrodu.

  5. notaria

    Wracaj szybko i z nową energią 🙂 Poydrawiam!

  6. Aromatek

    Jadwigo . Wracaj w dobrej kondycji , bo tutaj na Ciebie czekamy . Wszystko będzie ok.

  7. pharlap

    Rozrusznik – aaaa to witam w klubie 🙂 Życzę szybkiego powrotu do domu i dobrej współpracy z urządzeniem.

  8. Teresa

    Jadziu ściskam, wracaj szybko. Pozdrawiam!

  9. Azalia

    Wracaj odnowiona. Pozdrawiam

  10. Morela

    To będzie Twój adiutant generale. Moją teściową wspierał solidnie i nie zawiódł- trzymaj się dzielnie i wracaj prędko!

  11. Gryzmolinda

    Wiga będziesz mogła spokojnie ,,szaleć” .Wracaj z werwą i nowym wspomagaczem serducha

  12. Hurghada

    Czekam na powrót i zdrówka zyczę;]

  13. Beata

    Jadziu, szybkiego opuszczenia szpitala i dojścia do zdrowia! Serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki!

  14. Teresa

    Jadziu nie daje rady prowadzić kilka blogów. Zostaję tylko na WP. Zapraszam Cie więc na stare śmieci. Pozdrawiam

  15. Helen

    Sądząc po mojej teściowej, która teraz to już na pewno będzie żyła wiecznie – rozrusznik też dla ludzi:)) Buziaczki

  16. Jadwiga

    Helen
    chociam nie Twoja Teściowa jednak żyć będę tylko tyle ile mi jest zapisane, ale cieszę się, że już po wszystkim
    pozdrawiam
    j

  17. Jadwiga

    Teresa
    ok dziękuję za informacje, będę odwiedzała
    j

  18. Jadwiga

    Beato
    nie wiem kiedy wyjdę, ale mam już dostęp do łap toka, dziękuję pozdrawiam
    j

  19. Jadwiga

    Hurghada
    dziękuję, pozdrawiam
    j

  20. Jadwiga

    Gryzmolindo
    wrócę, Bóg mi świadkiem, teraz tylko czekam na ustawienie mojego wspomagacza, po prostu będę jak perszing
    j

  21. Jadwiga

    Morelko
    dziękuję, niech mnie wspiera ten mój adiutant
    pozdrawiam
    j

  22. Jadwiga

    Azalio,
    postaram się wrócić jak najszybciej
    j

  23. Jadwiga

    Tereso
    dziękuję kochana
    pozdrawiam
    j

  24. Jadwiga

    pharlap
    aaaa to witam serdecznie, mój wspomagacz pracuje drugi dzień zobaczymy jak będzie, pozdrawiam
    j

  25. Jadwiga

    Aromatku
    postaram się wrócić w pierwszym momencie gdy pozwolą na to uczeni doktorzy
    j

  26. Jadwiga

    Noti
    ja teraz będę napędzana energią, hi hi
    j

  27. Jadwiga

    Jula
    dzięki Kochana dziękuję bardzo
    j

  28. Jadwiga

    An-Ula
    nawet nie wiesz jakie to miłe dla osoby, która odpisuje wam na łóżku szpitalnym
    j

  29. notaria

    Oooo, J23 nadaje znowu! :-))) Pozdrówka! Czy tam nie ma koło Ciebie lekarza czy choćby pielęgniarki, żeby Cię kontrolować co byś nie przeholowała z tym łaptokiem?! Co to za szpital? Dawaj nazwę, zadzwonie do nich, że pacjentka potrzebuje ściślejszej opieki 😉

  30. Jadwiga

    Magda z Ira
    na szczęście, z biegu mnie unieruchomili, nie wiedziałam co i jak a już leżałam na łóżku w szpitalu
    j

  31. Jadwiga

    Margo
    dziękuję, pozdrawiam
    j

  32. jadwiga

    Noti,
    nie można zbyt długo żyć w nierzeczywistym świecie lekarzy i pielęgniarek, bo życie woła!
    j

  33. jadwiga

    Kochani
    jeszcze jestem w szpitalu, ale może lada dzień mnie stąd wyrzucą, kto wie?
    j

  34. Joanna

    Jadziu, jak dobrze znów słyszeć Cię pełną werwy i humoru. Daj sobie jednak trochę czasu na całkowity powrót do zdrowia. Trzymaj się i nabieraj sił.

  35. Iga

    Witaj Jadwiniu….od Serca dla Serca śle kojącą energię Słońca, ciepło kwiatów i spokój drzew –
    zaprzyjaźniony ogród z Marek

  36. Jadwiga

    Igusiu
    bardzo dziękuje za takie miłe pozdrowienia
    j

  37. Jadwiga

    Joanno
    dzisiaj powrót do domu, już to wiem,znane moje otoczenie
    dom, ogród, koty i psy wszystko to da mi siłę do powrotu szybkiego do zdrowia
    j

  38. ZielonaMila

    Serdecznie pozdrawiam i czekam na kolejne posty:)

  39. Gryzmolinda

    Szwagrowi tak podkręcili że za soba nie nadarzał .Rada jestem za sygnał i z komentarza wnioskuję że wszystko przebiegało i przebiega znakomicie

  40. jadwiga

    ZielonaMila
    jakbym czuła przygotowałam kilkanaście dni temu ale nie było czasu powiesić, teraz będzie, pozdrawiam
    j

  41. jadwiga

    Gryzmolindo
    Zabieg był długi 3,5 godziny na żywca w znieczuleniu miejscowym działającym 2 x 15 minut, więc cóż pozostało bidnej kobiecie porżniętej na stole, trochę żartowałam z lekarzem, zaciskałam zęby i wargi, mówiłam, że mnie łaskocze w serce, które podskakuje i ma podwójna arytmię, ale nie zważał, najgorzej było gdy już mnie programował, poprosiłam o program na 60 dał na 63, może nie będę robocopem, pozdrawiam
    j

  42. notaria

    O Jezuniu! To takie rzeczy na żywca się robi?! Chyba bym tam im nieźle rozrabiała. Jak to wytrzymałaś??!

  43. ewa777

    Jadziu, Serdeczności przesyłam i dużo ciepłych myśli. Pozdrawiam:)

  44. Gosia

    Hedwiżko Najmilsza, najlepiej tak „z marszu” jak człeka biorą, przynajmniej mniej stresu 🙂 Cieszę się, że Cię unormowali, zaprogramowali i uratowali… dla świata i dla nas 🙂 Oj, dopiero teraz będzie „szalała szalała”! Buziak wielki leci… łap!!!

  45. jadwiga

    Gosiu
    złapałam dziękuję, no właśnie ale to świadczy tylko o tym, ze życie jest bardzo kruche i takie niespodziewane, pozdrawiam Kochana
    j

  46. jadwiga

    ewa777
    Ewuniu śliczne dzięki, cieszę się, ze już w domu
    pozdrawiam
    j

  47. jadwiga

    Noti
    na salę weszłam sama, owinięta w zielone pościeradełko nie powiem króciutkie, położyłam się no i od razu bardzo młody doktor wziął się do pracy zastrzyk znieczulający i dawaj, rozmawiał cały czas, grzebiąc w mojej klatce z piersiami był miły nie powiem, cały czas pytał czy boli? bolało, no to mnie przepraszał taki galant, ale nic nadto, podobno praca z sercem wymaga przytomnego rozmawiającego pacjenta, no to mu powiedziałam, ze jedna ręka u mnie prawa jest wolna i może coś zaliczyć bo mnie już dopiekł do żywego, no ale oczywiście to były żarty, wiec jakoś przetrwałam, ale z moich wyliczeń wynikało, ze jestem tak godzin kilkanaście a nie te 3,5. W końcu po zamontowaniu elektrod w komorze i przedsionku programowanie się zaczęło, które powodowało hop sztosy serca i to powiem szczerze było bardzo nieprzyjemne, zaś doktor na koniec stwierdził, ze trafiła mu się delikatna i wrażliwa pacjentka. No cóż jedna taka musiała być.
    wszystko jest do wytrzymania gdy walczy się o życie…
    j

  48. Andrzej

    Raduję się, że w telefonie znów słyszę Twój głosik. Dźwięczny, jak przed zabiegiem. I że jesteś w domu. Trzymaj się, dzielna- jak zawsze. Pozdrawiam.

  49. ewa777

    Jadziu, To wspaniała wiadomość, że jesteś już w domu. W domu zawsze najlepiej. Pozdrawiam:)

  50. jadwiga

    Andrzeju
    jesteś niesłychanie miły dla mnie, taaa dzielna, poobijana jak licho ale znów wrócę do formy zobaczysz!
    j

Zostaw odpowiedź

XHTML: Możesz używać następujące tagi: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Content Protected Using Blog Protector By: PcDrome.