Subskrybuj kanał RSS bloga Okiem Jadwigi Subskrybuj kanał RSS z komentarzami do wszystkich wpisów bloga Okiem Jadwigi

Archiwum kategorii ‘Przepisy kulinarne’

Będąc na wsi w Siepietnicy byłam świadkiem pieczenia chleba. Tak się zachwyciłam, że postanowiłam ten przepis upublicznić w sieci i zachęcam do wypróbowania, ponieważ jest to bardzo prosty przepis.

Potrzebne składniki na 3 chleby:

1,5 kg maki Babuni 650, którą kupujemy w Biedronce, 4,5 szklanki wody, 10 dkg drożdży, 1 łyżka soli, ziarna, jakie kto lubi, ja dodałam ziarno czarnuszki, siemienia lnianego, słonecznika i sezamu

Drożdże rozpuszczamy w wodzie razem z solą, nalewamy do miski, w której jest już mąka. Wyrabiamy ręką 15 minut

Ciasto wlewamy do 3 brytfanek (takich jak do pieczenia pasztetu podłużnych). Piekarnik nastawiamy na temperaturę 160 stopni. Blaszki z ciastem ustawiamy na otwartych drzwiczkach piekarnika, aby wyrosły. Jak już z jednej strony podrośnie, to blaszki obracamy, aby ciasto podrosło równomiernie. Gdy ciasto powiększyło swoja objętość i zajmuje ¾ blaszki, wstawiamy brytfanki do piekarnika (3 blaszki mieszczą się wzdłuż obok siebie) i pieczemy chlebek 1 godzinę i 15 minut. Oczywiście sprawdzamy metoda patyczka, czy chleb jest suchy w środku, jeżeli nie, dopiekamy jeszcze chwilę.

Życzę wszystkim udanego wypieku chleba, w domu będą piękne zapachy oraz pyszne pieczywo na weekend.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie

Wasza Jadwiga

Lato już ma się ku końcowi, jeszcze ostatnie dni słoneczne babiego lata, a już za pasem jesień, i nie wiadomo jaka ona będzie. Tedy postanowiłam zaprosić was na weekendową karkówkę, która nie dość , że jest prze pyszna to jeszcze sama się robi. Naprawdę? Spytacie, ano tak, zobaczcie…

2 kg karkówki, koncentrat pomidorowy, 1 kg cebuli cukrowej, 1 kg pieczarek, kilka łyżek oleju z pestek winogron

Sos

4 łyżki koncentratu, 4 łyżki cukru, 2,5 łyżki octu winnego, 6-7 łyżek wody, 2 łyżki maggi w płynie

Wykonanie:

Karkówkę kroimy w plastry, cebulę obraną kroimy w  kosteczkę i podsmażamy na oleju, połowę  podsmażonej cebuli układamy na spodzie brytfanny. Pokrojona w plastry karkówkę nacieramy czerwonym delikatem Knorr, oprószamy mąką i obsmażamy na patelni na oleju z obydwu stron. Na tu usmażona cebulę układamy plastry karkówki równo obok siebie, na to dajemy pokrojone w plasterki i przesmażone też na oleju pieczarki (połowę usmażonych ), na pieczarki znowu układamy plastry karkówki , na to znowu cebulę i na końcu pozostałe pieczarki.

Przygotowana karkóweczkę polewamy sosem wykonanym następująco:

Do małego garnka wkładamy koncentrat, cukier, wlewamy ocet, wodę i maggi, jeżeli widzimy , że wody jest za mało to możemy uzupełnić. Zagotowujemy, i gorącym polewamy przygotowana karkóweczkę. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 170 stopni i pieczemy 1 godzinę. Karkówka po wyjęciu rozpływa się w ustach jest smaczna, miękka i co najważniejsze zrobiła się sama. Polecam, jadłam w ostatnią niedzielę u mojej Swatowej Jadzi i stwierdzam, że była naprawdę pyszna.

Do karkówki polecam surówkę zrobioną w sposób następujący :

Podaję przepis na 3 słoiki litrowe, ponieważ przygotowana surówka może stać w lodówce  miesiąc !

Główkę kapusty tak około 3 kg szatkujemy, aby było szybciej ja używam malaksera. Szatkuję również 4 sztuki dorodnej marchii, (oczywiście umytej i oskrobanej). Kapustę  zszatkowaną wraz z marchewką wkładam do miski.

Przygotowuje zalewę:

0,5-0.75 szklanki oleju z pestek winogron, 1 szklanki cukru,  1/4- 1/2 szklanki octu winnego białego, 10 łyżeczek soli ¾ słoika chrzanu (o pojemności 0,33). Całość zagotowujemy i przestudzonym polewamy kapustę. Mieszamy i wkładamy do słoików, zakręcamy zakrętki i wstawiamy do lodówki. W ten sposób przygotowana surówka może stać w lodówce około miesiąca bez najmniejszego uszczerbku dla jej smaku i świeżości. Jej niewątpliwym walorem jest to, że w każdej chwili może być podana, a składniki naszej surówki są zdrowe, a co najważniejsze bez konserwantów. Gorąco polecam!

Uwaga! kapustę można włożyć do miski, posypać solą aby puściła sok, wygnieść ręką, i sok odlać , następnie zrobić sos i zalać kapustę. (Ja przygotowuję kapustę wg swojego smaku, dlatego polecam wykonanie próby i wypróbowanie ilości soli, cukru i octu winnego tak aby surówka była najlepsza dla nas).

Wasza Jadwiga

Odwiedziła mnie Bożena, siostra mojej przyjaciółki Reni. Pamiętacie wpis z dnia 30 lipca, w którym napisałam o Reni mieszkającej w Jakarcie? Bożena przyjechała do nas z propozycją wspólnego gotowania, co jak wiecie bardzo mi odpowiada. Zaproponowała makaron mie goreng. Dlaczego? Dlatego, że przygotowanie tego dania trwa od początku do końca 12 – 15 minut, poza tym jest dietetyczne, lekkie, prawie nie ma w nim tłuszczu i na taką pogodę jak dzisiaj jest absolutnie wspaniały. Poza tym przygotowanie dla każdej pani domu nie będzie kłopotliwe.

Co potrzebujemy?

Makaron azjatycki mie (zamiast tego makaronu możemy wykorzystać 4 opakowania makaronu, jaki jest w zupkach Yum Yum, lub Vifon, wtedy mamy do dyspozycji dodatkowo smak, którym posypiemy makaron, natomiast torebkę z przyprawą oleistą wyrzucam, nigdy nie wiadomo jak długo makaron jechał do nas), sos sojowy gęsty słodki ketjap manis, 1 duży por, 6 jajek, ogórek, 2 papryczki chili, 4 ząbki obranego czosnku. Ketjap manis można kupić w sklepach kuchnie świata cena około 22,90 pln za 1 litr. Warto, ponieważ sos możemy dodawać do wielu potraw, o których jeszcze będę pisała.

Przygotowanie:

Do garnka wlewamy 1,5 litra wrzącej wody, wsypujemy ½ łyżeczki soli, wrzucamy pokruszony makaron. Od zabulgotania gotujemy 3 minuty, odcedzamy na sitku i tak zostawiamy.

Na patelnię wlewamy 3 łyżki oleju z pestek winogron lub słonecznikowego, lub kujawskiego, lub, kto co ma, (ale tutaj nie polecam oliwy).Wrzucamy obrany i pokrojony drobno czosnek. Smażymy, dodajemy pokrojoną drobno papryczkę chili, smażymy chwilę, aby oba składniki troszkę przyrumienić, ale nie za dużo. Usmażoną papryczkę i czosnek wykładamy z patelni na makaron. Obieramy pora, przecinamy wzdłuż, myjemy i na desce kroimy na talarki, lub półksiężyce, jak kto lubi. Wrzucamy połowę skrojonego pora na patelnię, smażymy, polewamy sosem ketjap manis – 3 kręgi (trzy kółeczka wokół patelni maleńkim strumykiem, dla ułatwienia dodam). Kolejną porcję pora wrzucamy na patelnię i kolejne trzy kręgi zataczamy wraz z sosem. Mieszamy drewnianą łopatką lub łyżką, czym kto ma. Po usmażeniu, gdy por zwiędnie dolewamy wodę, ale tylko 3-4 łyżki i dusimy nasze pory, aby straciły swoją sztywność. Wrzucamy makaron, mieszamy i wszystko razem smażymy, posypując nieco czarnym pieprzem i solą.  Przygotowujemy mniejszą patelnię wlewamy 2 łyżki oleju i smażymy na niej omlet z 6 jajek ubitych w naczyniu. Omlet smażymy z obu stron. Usmażony omlet wykładamy na deskę, kroimy w paski i dodajemy na usmażony i odstawiony z ognia makaron. W międzyczasie obieramy ogórka świeżego, odcinamy 3 cm od końca i kroimy te część na słupki, pozostały ogórek skrobiemy wzdłuż widelcem, tak, aby wzdłuż ogórka były widoczne rowki. W ten sposób przygotowany ogórek kroimy w plasterki i układamy je wokół patelni. Powstały piękne kwiatuszki, które przystroją nam patelnię z makaronem i pokrojonym omletem. Pozostały ogórek podajemy na małym talerzyku, dodajemy obrany ze skórki pomidor pokrojony na ósemki, polewamy sosem wykonanym w następujący sposób: pół pokrojonej papryczki chili wrzucamy do filiżanki, zalewamy 2 łyżeczkami wrzątku, dodajemy łyżeczkę ketjap manis troszkę cukru, troszkę soli i pieprzu, mieszamy i polewamy pomidorka. Do ogórka podajemy sos chili firmy ABC. Zmienia on smak ogórka, który w połączeniu w z makaronem zamienia nasze proste danie w niebiańską ucztę. Na wyspach Jawa, Sumatra i Kalimantan tego typu potrawa jest podstawowym daniem dla całej Rodziny.

Gorąco polecam, jest bardzo smakowity i jak widzicie nie można go sknocić, zawsze się udaje!

Pozdrawiam wszystkich moich czytaczy bardzo serdecznie i życzę dużo słonka

Wasza Jadwiga

Content Protected Using Blog Protector By: PcDrome.