Subskrybuj kanał RSS bloga Okiem Jadwigi Subskrybuj kanał RSS z komentarzami do wszystkich wpisów bloga Okiem Jadwigi

Wpisy oznaczone ‘blog’

Pierwszy wpis na blogu

Londyn 2005Dziewczyny namówiły mnie do pisania. Wielokrotnie stwierdzały, że rozmowy ze mną na różne tematy zawsze kończyły się jakąś dygresją, która płynnie przeistaczała się w małe opowiadanie – wspomnienie.
– Czemu o tym nie napiszesz? spytała Agusia 8 lat temu, popijając wino u nas na tarasie.
– Nie wiem czy ktoś będzie chciał o tym czytać – odpowiedziałam.

Kilka dni temu dziewczyny zaprosiły mnie na Saską Kępę. Rozmowa dotyczyła spraw zawodowych, kilku nowych projektów, dyskusja i w końcu, tak jakoś samo z siebie, jak zwykle zaczęłam: „ Bo wiecie, to właśnie przypomina mi  podobną sytuację w jakiej znaleźliśmy się…”. Po godzinie Monia zapytała: „A tak w ogóle, to o której odbierasz wnuczkę ze szkoły?”.
– Jak zwykle w środę o 14.45 – odpowiedziałam.
– Tak? To chyba musisz już wyjść
– Nie.., chyba jeszcze nie.
– Nie chcę cię martwić ale jest godzina 14.30!
– Czy nie lepiej o tym pisać, skoro tak lubisz opowiadać ? –  stwierdziła Monia.
Stąd ten pomysł, aby pisać. Wybrałam blog i w ten sposób będę mogła z wami rozmawiać.

Od czterech lat jestem prawdziwą emerytką. Przepracowałam 43 lata, zanim na dobre pożegnałam się z moją ukochaną pracą. To prawda. Jestem szczęśliwą żoną, mamą, teściową i babcią czwórki wnucząt: Tanii, Maćka, Julii i Gabrysi. Mieszkamy w wielopokoleniowym domu na obrzeżach miasta razem z moimi rodzicami, Prababcią Kazią i Pradziadkiem Szczepanem. Jestem osobą aktywną, zajmuję się wieloma sprawami a ponadto mam hobby: mój ogród, gotowanie, organizowanie spotkań rodzinnych zwanych popularnie w żargonie rodzinnym „spontanami”, czytanie książek – szczególnie biografii, no i, a może przede wszystkim, sport z wyjątkiem boksu i piłki nożnej, która dla mnie jest pewnego rodzaju show-businessem.

Rodzina mojego męża pochodzi z obecnych terenów Litwy, natomiast moja rodzina jest mieszaniną warszawsko-kielecką, stąd nasze święta, szczególnie Bożego Narodzenia, mają bardzo urozmaicone menu. Postaram się również pisać o teraźniejszych i przeszłych zwyczajach, jakie panują u nas w domu, w domach naszych dzieci, a także przy naszym stole podczas świąt i spotkań rodzinnych.

Serdeczności
Jadwiga Ślawska-Szalewicz

Content Protected Using Blog Protector By: PcDrome.