Subskrybuj kanał RSS bloga Okiem Jadwigi Subskrybuj kanał RSS z komentarzami do wszystkich wpisów bloga Okiem Jadwigi

Wpisy oznaczone ‘Jerzy Szuliński jr.’

 

Jerzy Szuliński rok 1986

Jerzy Szuliński rok 1986

Pieniądze przekazujemy na potrzeby małych dzieciaków. Oczywiście nie musimy tego robić, ale wychowujemy nowe młode pokolenie. Nasi zawodnicy mają  „wszystko”   ale muszą wiedzieć, że są dzieciaki, które z różnych powodów nie mają własnych  domów,  często pochodzą z rodzin patologicznych i potrzebują pomocy. Jednym z trenerów biorących co roku udział w naszych zgrupowaniach jest oprócz Ryszarda Borka- Jerzy Szuliński,  trener GHKS Bolesław Bukowno o którym pisałam we wpisach:

http://www.okiemjadwigi.pl/jak-pokochalam-gornicze-bukowno-cz-1/ z dnia 17 Listopada

http://www.okiemjadwigi.pl/jak-pokochalam-gornicze-bukowno-cz-2/ z dnia 20 Listopada

http://www.okiemjadwigi.pl/jak-pokochalam-bukowno-cz-3-i-ostatnia/ z dnia 24 Listopada
Wieczorami przy lampce wina lub czegoś mocniejszego , rozmawiamy na różne tematy, w tym również na temat braku obsady trenerskiej w klubie w Suwałkach.  Andrzej jest po rozmowach z Henrykiem Owsiejewem i Jurkiem Szleszyńskim. Padają konkretne propozycje  celem zatrudnienia nowego trenera badmintona z innej części Polski. Nie jest to temat łatwy, gdyż wymaga porzucenia dotychczasowego miejsca zamieszkania i

Drużyna badmintona SKB Suwałki zdobywa awans do I ligi rok 1991

Drużyna badmintona SKB Suwałki zdobywa awans do I ligi rok 1991

przeprowadzenia się całą rodziną do Suwałk. Jest rok 1988. Sami wiecie jak wtedy wygląda Polska, jak wyglądają z  ekonomicznego punktu widzenia  polskie miasta  i miasteczka. Wielogodzinne rozmowy, kilka wizyt Aleksandra Czupera , Andrzeja Szalewicza  w domu państwa Szulińskich w Bolesławiu –Bukownie doprowadza do pierwszych  rozwiązań. Jerzy Szuliński wyjeżdża na miesięczny pobyt w Suwałkach, na rekonesans aby później po powrocie do domu wspólnie  z Jadwigą  podjąć decyzję o zmianie miejsca zamieszkania. W końcu rodzina Szulińskich (Jerzy senior, Jadwiga i Jerzy jr.) osiada w Suwałkach. Wyobrażam sobie jak trudna to była  decyzja szczególnie dla Jadwigi, rodowitej mieszkanki Bukowna , dodatkowo związanej z rodzicami z mamą, którą pozostawia. Jednak warunki mieszkaniowe zaproponowane przez miasto plus zatrudnienie Jerzego i  Jadwigi ułatwiają  podjęcie ostatecznej decyzji.  W sprawę zaangażowali się nie tylko Henryk Owsiejew, Jerzy Szleszyński, także Lech Iwanowski prezes Wojewódzkiej Federacji Sportu, Urząd miasta , Wydział Kultury Fizycznej, prezydent, czyli wszyscy ci, którzy dostrzegli potencjał jaki tkwił w młodzieży suwalskiej oraz przyszłe korzyści dla miasta.  Zobaczcie wywiad  rodziny Szulińskich  TVS.24

http://tvs24.pl/index.php?id=103&zoom=1933

Jerzy Szuliński asystent trenera kadry narodowej

Jerzy Szuliński asystent trenera kadry narodowej

Dobrze zorganizowana praca szkoleniowa, systematyczność, wspaniała atmosfera troska o zawodników ,  owocują bardzo dobrymi wynikam sportowymi. W roku 1991  Suwalski Klub Badmintona awansuje do I ligi.

Awans wywalczyli zawodnicy: Joanna Żuk, Małgorzata Andruszkiewicz, Martyna Wasilewska, Iwona Rzatkowska, Jacek Niedźwiedzki, Arkadiusz Kubik, Artur Zbroński, Dariusz Buza wraz z instruktorami  Jadwigą Szulińska,  Waldemarem Motulewskim, Jerzym Szulińskim trenerem I klasy,  prezesem Suwalskiego Klubu Badmintona  Józefem Białogłowym, dyrektorem Ośrodka Sportu i Rekreacji Lechem Nowikowskim,  Jerzym Szleszyńskim prezesem Okręgowego Związku Badmintona  w Suwałkach,  Lechem Iwanowskim prezesem Wojewódzkiej Federacji Federacji Sportu. Wszyscy ci ludzie  stworzyli  zawodnikom odpowiednie warunki do pracy , do ciężkiego treningu, który  przynosi efekty. Radość wielka

Drużyna SKB Suwałki rok 1998 drużynowy mistrz Polski

Drużyna SKB Suwałki rok 1998 drużynowy mistrz Polski

Sukcesy sportowe przekładają się też na lepsze finansowanie klubu. Z inicjatywy Henryka Owsiejewa i mecenasa Jerzego Szleszyńskiego powstaje spółka „Polambad”  czyli  spółka , która ma wspomóc finansowanie sekcji badmintona, pierwsza taka spółka w badmintonie, ale też i w Suwałkach.  Efekty jej działalności  są niespotykane, 16 sklepów  w całym województwie, a zysk przeznaczany na badminton.  Ale jak to w życiu bywa  oprócz tych niezwykle zadowolonych (badminton) pojawia się coraz więcej osób niezadowolonych ( udziałowcy spółki).

W sezonie 1991/1992 klub występuje pod nową nazwą „Polambad”  Suwałki zajmując dziewiąte miejsce na dwanaście drużyn grających w I lidze.   Nie jest źle, w pierwszym ligowym roku miejsce dziewiąte jest zupełnie dobrym wynikiem. W tym samym roku upada spółka  a  klub  zmienia nazwę  na Suwalski Klub Badmintona pod którą to nazwą istnieje do dnia dzisiejszego.  Efekty pracy zawodników i trenerów są coraz to bardziej widoczne.

W 1997 roku SKB Suwałki podpisuje umowy sponsorskie z firmami” Litpol” Sp. Z o.o oraz „Polam” sp. z  o.o.  a I ligowa sekcja przyjmuje nazwę  SKB Litpol –Polam Suwałki.

Igrzyska Olimpijskie Sidney 200 ślubowanie w Polskim Komitecie Olimpijskim od lewej Katarzyna Krasowska, Michał Łogosz, Robert Mateusiak Ryszard Borek

Igrzyska Olimpijskie Sidney 200 ślubowanie w Polskim Komitecie Olimpijskim od lewej Katarzyna Krasowska, Michał Łogosz, Robert Mateusiak Ryszard Borek

Odpowiednie finansowanie klubu, ciężka  praca treningowa  i zapał młodych ludzi procentują zdobyciem w roku 1998 pierwszego tytułu Drużynowego Mistrza Polski w badmintonie w składzie: Agata Rzepczyk, Małgorzata Jura, Joanna Szleszyńska, Kamil Turonek, Alwaras Kvederauskas, Agnieszka Czerwińska , Jacek Niedźwiedzki i Jerzy Szuliński trener klasy pierwszej. Tym samym klub uzyskał  prawo gry w Pucharze Europy, w którym zdobywa 9 miejsce na dwadzieścia sześć startujących zespołów. Polski Związek Badmintona powierza wielokrotnie SKB Litpol-Polam Suwałki organizację Indywidualnych Mistrzostw Polski, i innych ważnych zawodów krajowych i międzynarodowych.

Fala dobrych i bardzo dobrych wyników międzynarodowych następuje lawinowo. Medale zdobywają zarówno seniorzy jak i młodzieżowcy i juniorzy. W 2000 roku debel Michał Łogosz LKS Technik Głubczyce /Robert Mateusiak – SKB Litpol-Polam Suwałki zdobywają na Mistrzostwach Europy w Glasgow  brązowy medal , i kwalifikują się do igrzysk olimpijskich Sidney 2000. Wyniki sprzyjają dobrej atmosferze pomiędzy zawodnikami ,  w klubie, ale też  przekładają się na  udane negocjacje  ze sponsorami.

W 2000 roku pracę z pierwszą  reprezentacją kończy  trener Jerzy Szuliński a jego miejsce zajmuje grający zawodnik i jednocześnie trener II klasy  Kamil Turonek.

Mistrzostwa Świata Lozanna, Ling Bo, Damian Pławecki, Ryszard Borek, Robert Mateusiak, Dariusz Zięba Jacek Niedźwiedzki, Joanna Szleszyńska, Dorota Borek, Katarzyna Krasowska

Mistrzostwa Świata Lozanna, Ling Bo, Damian Pławecki, Ryszard Borek, Robert Mateusiak, Dariusz Zięba Jacek Niedźwiedzki, Joanna Szleszyńska, Dorota Borek, Katarzyna Krasowska

Trenerem koordynatorem zostaje Jacek Hankiewicz były reprezentant Polski wychowanek Jana Cofały z klubu KKS Kolejarz Katowice, od wielu lat mieszkający w Hamburgu.  Jurek Szuliński nie odchodzi z klubu. Od tej pory będzie prowadził drużyny młodzieżowe. Prowadzi zajęcia w klubie UKS  „Garden” przy Szkole Podstawowej Nr 7 wraz z Grzegorzem Chodkiewiczem, Marianem Derlaczem, gdzie pierwszym trenerem tego Uczniowskiego Klubu Sportowego była instruktor Teresa Chałecka. Klub UKS „Garden” powstał  przy współudziale Przedsiębiorstwa „Garden” spółka z o.o reprezentowanym przez współwłaścicieli Andrzeja Klimasińskiego i Zygmunta Karbowskiego a Dyrektorem Szkoły Podstawowej Nr 7 panem Bogdanem Makarewiczem.  Całą sprawę nadzorował i prowadził prezes

Jerzy Szleszyński

Jerzy Szleszyński

Okręgowego Związku Badmintona w Suwałkach  mecenas  Jerzy Szleszyński.

W 1994 r Jerzy Szleszyński zostaje  wybrany do zarządu polskiego Związku Badmintona, wybierając na funkcję wiceprezesa  ds. organizacyjnych. Od października 1994 r Jerzy Szleszyński rozpoczyna wydawać kwartalnik  „Badminton Polska”, periodyk  Polskiego Związku Badmintona i Okręgowego Związku Badmintona w Suwałkach. W sumie do roku 2000 r.  ukazało się piętnaście numerów tego unikatowego wydawnictwa.  Z kwartalnikiem współpracowali: Wojciech Drażba, Stanisław Brzeźniak- Głubczyce, Jan Danieyko (Szczecin), Damian Pławecki (Głubczyce), Jerzy Szuliński (Suwałki), Bogdan Pieklik (Suwałki), Waldemar Krynicki (Białystok), Marek Czapliński (Warszawa), Henryk Nawara (Wrocław),

Plebiscyt na Sportowców Suwalszczyzny rok 1993 od lewej pierwszy Jacek Niedźwiedzki ostatni Artur Zbroński

Plebiscyt na Sportowców Suwalszczyzny rok 1993 od lewej pierwszy Jacek Niedźwiedzki ostatni Artur Zbroński

Marta Matusewicz (Słupsk), Tadeusz Moćkun (Suwałki), Piotr Wiśniowski (Częstochowa), Andrzej Szalewicz (Warszawa). Skład komputerowy i druk: Bogdan Pieklik, Agencja „Omega” w Suwałkach. Pomysł wydawnictwa narodził się w Spale, podczas  Międzynarodowych Mistrzostw Polski w badmintonie, które wtedy odbywały się w Ośrodku COS OPO Spała. Podczas rozmowy Jerzego z redaktorem Jerzym Mrzygłodem, świetnym sprawozdawcą  sportowym TVP, członkiem zarządu Polskiego Związku Badmintona  odpowiedzialnym za promocję badmintona w mediach, padł pomysł wydawania takiego kwartalnika, który został zrealizowany przez Jerzego Szleszyńskiego. Jurek Mrzygłód walczył w tym czasie z chorobą, która pokonała go w marcu 1995 r.

Zainteresowanie badmintonem w Suwałkach nie maleje. Założono kolejny  Uczniowski Klub Sportowy przy Szkole Podstawowej Nr 10 UKS „Forte”. Nazwa klubu pochodzi od sponsora fabryki Mebli „Forte”.

Okręgowy Związek Badmintona w Suwałkach został powołany w roku 1984. W skład zarządu

koledzy z kortu Jacek Niedźwiedzki Kamil Turonek

koledzy z kortu Jacek Niedźwiedzki Kamil Turonek

weszli: Lech Nowikowski-prezes, oraz Ryszard Truszkowski, Józef Tadul, Grzegorz Chodkiewicz, Grzegorz Maleszewski, Adam Topolski i Mirosław Litwiniuk.  W skład okręgu  wchodziły klubu: LKS Suwałki, RKS „Nida” i LZS Świętajno Olecko. Działały jeszcze sekcje w Ełku, Augustowie, Gołdapi, Węgorzewie, Giżycku, Białej Piskiej oraz przy Urzędzie Miejskim w Suwałkach sekcja „Magistratus”.

W latach 1988 – 1999 prezesem Okręgowego Związku Badmintona w Suwałkach  był Jerzy Szleszyński.  Pod jego kierownictwem zorganizowano w ramach okręgu wiele dużych imprez badmintonowych takich jak: Indywidualne Mistrzostwa polski Seniorów  w latach 1989, 1990 i 1991, w roku 1992 Międzynarodowe Mistrzostwa Polski  Juniorów, które promowały badmintona w Suwałkach. W okresie do 1999 okręgowy związek zorganizował wiele zawodów badmintonowych, które miały znaczący wpływ na rozwój suwalskiego badmintona. W ramach okręgu powołano komitet organizacyjny zawodów w składzie: Jerzy Szleszyński, Lech Iwanowski, Jerzy Szuliński, Jarosław Bolanowski, Grzegorz Chodkiewicz, Wojciech Drażba, Krzysztof Górnicki, Henryk Krzesicki, Grzegorz Maleszewski, Waldemar Motulewski, Lech Nowikowski, Bogdan Pieklik, Jadwiga Olbryś, Henryk Owsiejew, Wiesława Szleszyńska. I jeszcze jedna ważna sprawa, którą należy podkreślić,

debel kobiet Joanna Szleszyńska SKB Suwałki /Bożena Wojtkowska LKS Technik Głubczyce

debel kobiet Joanna Szleszyńska SKB Suwałki /Bożena Wojtkowska LKS Technik Głubczyce

zawody wspierały następujące firmy sponsorzy:  Spółki „Litpol” Polam,  DT „Promenada”, Spółka „Kera”, Biuro „Ekspert” H.Sobolewski, R.Walczak, kwiaciarnię „Stokrotka”, firmę „Sido”, Agencję „Omega”, OSiR Suwałki, Spółkę „P9olambad”,  PPH „Garden”, Fabrykę Mebli „Forte”, Spółdzielnię Mleczarską „Sudowia” firmę „Janza” przedsiębiorstwo „Kolbet” Zakłady płyt Wiórowych w Suwałkach i Zakłady Drobiarskie czy Ludowe Zespoły Sportowe.  W latach dziewięćdziesiątych Okręgowy Związek Badmintona w Suwałkach należy do najsilniejszych okręgów  w Polsce. W poszczególnych zarządach okręgu pracowali: Jerzy Szuliński, Jarosław Bolanowski, Grzegorz Chodkiewicz, Wojciech Drażba, Grzegorz Maleszewski, Waldemar Motulewski, Marek Derlacz, Krzysztof Michalski,. W skład okręgu wchodziły kluby: SKB Suwałki, KS „Nida” Ruciane Nida, UKS „Garden” Suwałki, UKS ”Forte” Suwałki, UKS nr 1 Ruciane Nida, UKS nr 6 Suwałki, UKS „Hańcza” Smolniki, WKS „Północ” Wiżajny, UKS Gąski i UKS Jabłońskie.

Na Igrzyskach Olimpijskich Sidney 2000 zawodnik klubu SKB Litpol Malow Suwałki  Robert Mateusiak  (który reprezentuje barwy klubu od 1998 r), pierwszy  olimpijczyk w historii klubu i miasta  wraz ze swoim partnerem Michałem Łogoszem -LKS Technik Głubczyce  zajmują 9 miejsce w deblu mężczyzn.  We wrześniu 2000 r w Salonie Firmowy Pegouta odbywa się uroczysta konferencja i podpisanie umów sponsorskich ze spółkami „Litpol” i „Malow” z klubem I ligowym a sekcja przyjmuje nazwę SKB „Litpol” Malow” Suwałki.

25 lat później rok 2013 Jerzy Szuliński i Andrzej Szalewicz uroczystości 25 lecia SKB Suwałki

25 lat później rok 2013 Jerzy Szuliński i Andrzej Szalewicz uroczystości 25 lecia SKB Suwałki

Drużyna  zostaje wzmocniona przez pozyskanie zawodników: Michała Łogosza (dotychczasowego zawodnika LKS Technik Głubczyce) i Włady Czerniawskiej  olimpijki, zawodniczki Białorusi. W tym składzie zespół  odzyskuje tytuł Drużynowego Mistrza Polski, a startując w Pucharze Europy w Szwecji w Uppsali  zdobywa pierwszy brązowy medal w historii klubu ale też i w historii polskiego badmintona. Klub startuje w Pucharze Europy kilkukrotnie, zdobywając trzy razy brązowy medal Pucharu Europy.  W 2002 roku funkcje prezesa klubu obejmuje mecenas Jerzy Szleszyński.

CDN

Praca w Bukownie była prowadzona planowo. Obydwaj trenerzy uzupełniali się i ściśle współpracowali. Jednocześnie klub organizował nie tylko Zawody Barbórkowe, lecz również Ogólnopolskie Turnieje Barbórkowe o Złota Lampę Górniczą, zaś w roku 1977 i 1979 międzynarodowe mistrzostwa Polski, w 1980 r Mistrzostwa Polski Młodzików i Dzieci a w 1982 r Ogólnopolska Spartakiadę Młodzieży w badmintonie, była to pierwsza edycja Spartakiady, do której włączono badminton. W 1987 r zorganizowaliśmy w Bukownie mecz juniorów Polska NRD, który znowu przegraliśmy wynikiem 10:1. Ale nie od razu Kraków zbudowano.

Szkolenie, szkolenie, szkolenie. W ramach szkolenia trenerów i instruktorów Polski Związek Badmintona organizował kursy instruktorskie (16), DWA KURSY INSTRUKTORSKIE na klasę I w Cetniewie (1987) i Katowicach (1988), kontynuowaliśmy trzy letnie studia trenerskie w Katowicach. Przy organizacji tych kursów korzystaliśmy z pomocy trenerów zagranicznych z ChRL trenera Yan Shi Jiang (1985), Larsa Sologuba i Stefana Stanisława Paszczyka w 1986 r, trenera Leslie Wrighta (1987). Tylko w tej jednej kadencji wyszkoliliśmy 200 instruktorów przy współpracy zespołu AWF pod kierownictwem prof. Henryka Sozańskiego, dr K. Perkowskiego i dr F. Siwko. Opracowali oni kalendarz imprez naszego związku na rok 1987 i dalsze lata ze szczególnym uwzględnieniem przygotowań, zgrupowań szkoleniowych, startów kontrolnych oraz bezpośredniego przygotowania startowego na sześć tygodni przed mistrzostwami Europy Juniorów 1987, które miały odbyć się w Warszawie. Popularny BPS był oczkiem w głowie dr St. St. Paszczyka wice przewodniczącego a później przewodniczącego Komitetu Kultury Fizycznej i Turystyki, późniejszego prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego 1997-2005.  Istotną rolę w tych przygotowaniach odgrywał GHKS Bolesław Bukowno.  W tym czasie Polski Związek Badmintona powołał cztery ośrodki szkoleniowe:  w Głubczycach przy klubie Technik Głubczyce dla 47 zawodników, w Bukownie przy GHKS Bolesław Bukowno dla 38 zawodników z trenerami Jerzym Szulińskim i Ryszardem Kazibutem, przy KS „Motus” Koszlin w Koszalinie dla 23 zawodników z trenerem Marianem Stelterem i ZKS Stal Płock w Płocku dla 38 zawodników z trenerem Piotrem Bytnerem , Grzegorzem Rutkowskim i Lechem Frańczakiem. Zaproszony przez nas trener chiński był wykładowcą na kursach instruktorskich oraz doszkoleniowych trenerskich dla szkoleniowców z całego danego terenu. Yan Shi Jiang szef centrum szkolenia badmintonistów z Shanghaju wizytował nasze ośrodki w ciągu trzech tygodni prowadząc codzienne zajęcia. Potwierdził, że Polska dysponuje wieloma zdolnymi juniorami, zdecydowanie za mało trenującymi.

Przytoczę tutaj wypowiedź sekretarza Federacji Korei Południowej, który był z ekipą Korei Południowej w Polsce w 1988r. Na moje pytanie o różnice w podejściu do badmintona w Azji i Europie odpowiedział: „Azjata myśli przede wszystkim o zespole, u niego słowo my wyprzedza słowo ja. Natomiast u Europejczyków najpierw jest ja”.

Po wielu latach myślę, o tych słowach i stwierdzam, że do dzisiaj nic się nie zmieniło!

W roku 1988 po wielu latach pracy w badmintonie, w TKKF „Gwarek” a później Bolesław Bukowno i w GHKS Bolesław Bukowno, odchodzi z pracy Jerzy Szuliński, który wyjeżdżą z rodziną Jadwigą instruktorem badmintona i młodym synem Jerzym juniorem na północ Polski do Suwałk, aby tutaj rozpocząć pracę od podstaw i nową przygodę w badmintonie. O Jurku moim przyjacielu, o Jego żonie Jadwidze i Jerzym juniorze napiszę z okazji 25 lecia SKB Suwałki w Suwałkach.

Na miejscu pozostaje Ryszard Kazibut, który prowadzi swój klub od sukcesu do sukcesu dość powiedzieć, że jest jedną z najlepszych sekcji klubowych województwa katowickiego. Klub gra w I lidze (1975-1989) czyli 14 razy. Niewątpliwie najlepszym zawodnikiem GHKS Bolesław Bukowno był Janusz Labisko, który zdobył 11 medali w tym 3 złote; A. Straś, A. Ćmiel, A. Tomsia, T. Barczyk, Barbara Kulanty 10 medali w tym 3 złote (dane z roku 2001) reprezentująca GHKS Bolesław Bukowno a obecnie SKB Suwałki ( gra do dzisiaj), Małgorzata Kowina 2 medale w tym jeden złoty, Danuta Miska jeden srebrny, Grzegorz Świerczyna dwa brązowe, Artur Ćmiel jeden brązowy, K. Kopeć, Basia Stopa, Bożena Flakiewicz, P. Leśniak, W. Skubis i Jerzy Szuliński jr.

 

W uznaniu zasług dla Miasta Bukowno Uchwałą Nr XI/61/2007 z dnia 31 maja 2007 roku radni Rady Miejskiej w Bukownie nadali Panu Ryszardowi Kazibut honorowy tytuł „Zasłużony dla Miasta Bukowno”.

 

Ryszard Kazibut – trener sekcji badmintona, istniejącej w ramach GHKS Boleśław Bukowno, odznaczony wieloma odznaczeniami Polskiego Związku Badmintona, wychował wielu mistrzów Polski i przez wiele lat promował Bukowno poprzez organizację zawodów oraz udział w zawodach badmintona w Polsce i w całej Europie. Zmarł po długiej i ciężkiej chorobie w dniu 2 kwietnia 2013 r.

 

Po śmierci Ryszarda znalazłam taki artykuł w „Głosie Bukowna” cytuję:

Uczniowski Klub Sportowy – „Badminton Bukowno”

Z inicjatywy sympatyków badmintona odbywają się zajęcia na Hali sportowej MOSiR w Bukownie przeznaczone dla dzieci i młodzieży z terenu miasta. Autorzy tego przedsięwzięcia sięgają do tradycji tej dyscypliny sportu w Bukownie. Prowadzący to były zawodnik GHKS „Bolesław” w Bukownie, absolwent katowickiej AWF – Piotr Stefański, wychowanek długoletniego trenera badmintona Pana Ryszarda Kazibuta. Pod jego kierunkiem zawodnicy Klubu z Bukowna święcili największe triumfy występując na arenach krajowych i zagranicznych. Rys historyczny oraz osiągnięcia zawodników to materiał na osobny artykuł – lista medali i sukcesów jest imponująca. To dobry wzór do naśladowania.

Obecnie zajęcia odbywają się dwa razy w tygodniu, uczęszcza na nie regularnie ok. 40 dzieci w wieku od 7 do 16 lat. Są to uczniowie SP nr 1 i Gimnazjum Nr 1 w Bukownie, którzy poświęcają sobotnie i niedzielne popołudnia na udział w treningach. Uprawianie tej trudnej i wymagającej dyscypliny sportu daje wiele pozytywnych efektów. Przede wszystkim należy wymienić prawidłowy rozwój psychofizyczny dzieci i młodzieży oraz poprawę ogólnej sprawności ruchowej, która już została zauważona przez nauczycieli wychowania fizycznego. Uczestniczące w zajęciach dzieci bawią się i uczą – m.in.: sportowej rywalizacji, zasad fair play, ale również porządku, pomocy mniejszym i słabszym.

Powstanie Uczniowskiego Klubu Sportowego, który z chwilą wpisania do rejestru stanie się stowarzyszeniem kultury fizycznej i uzyska osobowość prawną to pozytywna oddolna inicjatywa mieszkańców naszego miasta. Rodzice dzieci uczęszczających na zajęcia stając się Członkami Założycielami UKS poparli tym samym ten pomysł. Wyłoniony został również komitet założycielski, który do czasu powołania władz Klubu będzie reprezentował UKS na zewnątrz. Komitet założycielski to: Piotr Stefański, Piotr Jaźwiński i Łukasz Kasperkiewicz. Zajęcia odbywają się dzięki pracy społecznej członków oraz częściowym udziale finansowym rodziców, polegającym na zakupie podstawowego sprzętu do gry. Zasadne, zatem jest ubieganie się o dotację ze środków gminnych na pokrycie wydatków związanych z organizacją zajęć UKS „Badminton Bukowno”, wszak jest to realizacja zadań własnych gminy w zakresie zaspokajania zbiorowych potrzeb z zakresu kultury fizycznej.

Na poważne wyniki poparte zwycięstwami dzieci w zawodach z pewnością trzeba będzie poczekać. Obecny narybek jest jak diament – wymaga żmudnego szlifowania. Cierpliwość z pewnością się opłaci. Już dzisiaj można mówić o drobnym sukcesie, jakim jest tak duża liczba chętnych dzieci do udziału w treningach badmintona. Ten zapał należy pielęgnować.

Udział UKS „Badminton Bukowno” w życiu sportowym miasta stał się faktem. Proszę, zatem wszystkich o przychylny stosunek do Klubu promującego zapomnianą dyscyplinę sportu, w mieście o tak bogatych tradycjach w tej dziedzinie.”

Myślę, że to jest wykonanie pośmiertne woli Ryszarda, wielkiego sympatyka badmintona, nieustająco walczącego o podniesienie poziomu jego ukochanej dyscypliny w Bukownie. Ryszardzie, badminton znajdzie Twoich następców, a ja serdecznie dziękuję za to, co dla Bukowna, jego młodzieży dla miasta zrobiłeś.

Requiescat in pace! Odpoczywaj w pokoju!

Link do artykułu o  aktualnej sytuacji w polskim badmintonie

http://igrzyska24.pl/co-z-tym-polskim-badmintonem/

 

J

 

Content Protected Using Blog Protector By: PcDrome.