<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nasza podróż do Chin cz. IV</title>
	<atom:link href="http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 15:58:35 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1.3</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
	<item>
		<title>Autor: Jadwiga</title>
		<link>http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/comment-page-1/#comment-1483</link>
		<dc:creator>Jadwiga</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Aug 2010 11:41:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.okiemjadwigi.pl/?p=1461#comment-1483</guid>
		<description>Kajoli, 

Będą jeszcze opowiadania Chiny 1987, Indonezja 1989, Io Barcelona 1982, IO Atlanta 1986, Sydney 2000, Ateny 2004,
oraz opowiadanie o produkcji lotek w Polsce, o tym jak uczyliśmy sie je produkować w Chinach. Trochę jeszcze przed nami tych wspomnień, a w międzyczasie, przepisy kulinarne, codzienne życie, i takie różne wspomnienia
pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kajoli, </p>
<p>Będą jeszcze opowiadania Chiny 1987, Indonezja 1989, Io Barcelona 1982, IO Atlanta 1986, Sydney 2000, Ateny 2004,<br />
oraz opowiadanie o produkcji lotek w Polsce, o tym jak uczyliśmy sie je produkować w Chinach. Trochę jeszcze przed nami tych wspomnień, a w międzyczasie, przepisy kulinarne, codzienne życie, i takie różne wspomnienia<br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kajoli</title>
		<link>http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/comment-page-1/#comment-1482</link>
		<dc:creator>Kajoli</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Aug 2010 11:11:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.okiemjadwigi.pl/?p=1461#comment-1482</guid>
		<description>Czekam na dalsze opowieści z Chin :) Raz, że bardzo interesują mnie krainy Azjatyckie a dwa, pobyt w Chinach w latach 80ych - bezcenne! :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czekam na dalsze opowieści z Chin <img src='http://www.okiemjadwigi.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Raz, że bardzo interesują mnie krainy Azjatyckie a dwa, pobyt w Chinach w latach 80ych &#8211; bezcenne! <img src='http://www.okiemjadwigi.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jadwiga</title>
		<link>http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/comment-page-1/#comment-1439</link>
		<dc:creator>Jadwiga</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jul 2010 07:51:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.okiemjadwigi.pl/?p=1461#comment-1439</guid>
		<description>Andrzeju, 
trochę kuchni chińskiej znam, mam przepisy, ale to co u nich pyszne bo robione na ich składnikach u nas wychodzi takie sobie. Podaję wszystkie dania z czysto reporterskiej powinności a bardzo proste dania podaję szczegółowo bo sama je robiłam i wychodziły pyszne. 
pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Andrzeju,<br />
trochę kuchni chińskiej znam, mam przepisy, ale to co u nich pyszne bo robione na ich składnikach u nas wychodzi takie sobie. Podaję wszystkie dania z czysto reporterskiej powinności a bardzo proste dania podaję szczegółowo bo sama je robiłam i wychodziły pyszne.<br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Andrzej</title>
		<link>http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/comment-page-1/#comment-1438</link>
		<dc:creator>Andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 31 Jul 2010 07:18:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.okiemjadwigi.pl/?p=1461#comment-1438</guid>
		<description>Niektóre specjału chińskiej kuchni- genialnie. Herbaty jaśminowej- nie znoszę. Za komentarz lekkoatletyczny- serdeczne dzięki. Dla kolejnych Czytelników jest to znakomite rozwinięcie mojego wpisu. I mamt takie: dwa w jednym...Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niektóre specjału chińskiej kuchni- genialnie. Herbaty jaśminowej- nie znoszę. Za komentarz lekkoatletyczny- serdeczne dzięki. Dla kolejnych Czytelników jest to znakomite rozwinięcie mojego wpisu. I mamt takie: dwa w jednym&#8230;Pozdrawiam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jadwiga</title>
		<link>http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/comment-page-1/#comment-1437</link>
		<dc:creator>Jadwiga</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 06:34:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.okiemjadwigi.pl/?p=1461#comment-1437</guid>
		<description>Panie Tomku, 
ja orzeszków z marchewką nie polecam, ale to co napisałam we wpisie polecam serdecznie, szczególnie do piwa polecam orzeszki ostro-kwaśno-słodkie, gdyż są pyszne. 
Ponadto sprawdzone przeze mnie i gwarantowane, bo jadłam sama i robiła. Moje przepisy, które podaję wszystkie są sprawdzone, bo ja sama nigdy nie miałam czasu na dłuższe prace kuchenne, a prowadziłam dom. 
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Tomku,<br />
ja orzeszków z marchewką nie polecam, ale to co napisałam we wpisie polecam serdecznie, szczególnie do piwa polecam orzeszki ostro-kwaśno-słodkie, gdyż są pyszne.<br />
Ponadto sprawdzone przeze mnie i gwarantowane, bo jadłam sama i robiła. Moje przepisy, które podaję wszystkie są sprawdzone, bo ja sama nigdy nie miałam czasu na dłuższe prace kuchenne, a prowadziłam dom.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: TOMEK</title>
		<link>http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/comment-page-1/#comment-1436</link>
		<dc:creator>TOMEK</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Jul 2010 05:49:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.okiemjadwigi.pl/?p=1461#comment-1436</guid>
		<description>Pani Jadwigo,
z tymi orzeszkami to spróbuję. Może już na urodzinach syna - mój szwagier, ten od siostry, bardzo orzeszki lubi. Kiedyś dał mi przepis na słone orzeszki z tartą marchewką - mnie to za bardzo nie smakowało, ale może orzeszki według przepisów z Pani strony...

Może i dziś u mnie jakiś przepis się pojawi...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Jadwigo,<br />
z tymi orzeszkami to spróbuję. Może już na urodzinach syna &#8211; mój szwagier, ten od siostry, bardzo orzeszki lubi. Kiedyś dał mi przepis na słone orzeszki z tartą marchewką &#8211; mnie to za bardzo nie smakowało, ale może orzeszki według przepisów z Pani strony&#8230;</p>
<p>Może i dziś u mnie jakiś przepis się pojawi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jadwiga</title>
		<link>http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/comment-page-1/#comment-1435</link>
		<dc:creator>Jadwiga</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 20:53:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.okiemjadwigi.pl/?p=1461#comment-1435</guid>
		<description>Pleciugo, 
wszystkie moje zapiski zawarte sa w pięknym dzienniczku z podrózy, w jedwabnej zielonej chińskiej okładce, spisywałam potrawy a ode mnie wszyscy, ja była kronikarzem, bo zawodnicy nie mieli czasu, a mnie to sprawiało radość no i chciałam  dać im trochę przepisów bo przecież tak ciężko pracowali. 
Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pleciugo,<br />
wszystkie moje zapiski zawarte sa w pięknym dzienniczku z podrózy, w jedwabnej zielonej chińskiej okładce, spisywałam potrawy a ode mnie wszyscy, ja była kronikarzem, bo zawodnicy nie mieli czasu, a mnie to sprawiało radość no i chciałam  dać im trochę przepisów bo przecież tak ciężko pracowali.<br />
Pozdrawiam serdecznie i do usłyszenia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Pleciuga</title>
		<link>http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/comment-page-1/#comment-1434</link>
		<dc:creator>Pleciuga</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 20:44:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.okiemjadwigi.pl/?p=1461#comment-1434</guid>
		<description>I znowu lektura Twoja, Jadziu, wciągnęła mnie jak, za przeproszeniem c...i w magiel. Dla mnie bomba! A już najbardziej jestem zafascynowana meni Waszych posiłków. Egzotyka jak tralala. Pisać o zawodach i treningach - proszę bardzo, ale podawać tak szczegółowo dania, które Wam tam serwowano, to już jest istny majstersztyk. Tak się rozochociłam w czytaniu, że musiałam sobie zrobić małą przerwę na ciasteczko z fistaszkami, bo śliny miałam pełną gębę. 
Już przebieram nogami z niecierpliwości by dowiedzieć się - co dalej.
Całuski :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I znowu lektura Twoja, Jadziu, wciągnęła mnie jak, za przeproszeniem c&#8230;i w magiel. Dla mnie bomba! A już najbardziej jestem zafascynowana meni Waszych posiłków. Egzotyka jak tralala. Pisać o zawodach i treningach &#8211; proszę bardzo, ale podawać tak szczegółowo dania, które Wam tam serwowano, to już jest istny majstersztyk. Tak się rozochociłam w czytaniu, że musiałam sobie zrobić małą przerwę na ciasteczko z fistaszkami, bo śliny miałam pełną gębę.<br />
Już przebieram nogami z niecierpliwości by dowiedzieć się &#8211; co dalej.<br />
Całuski <img src='http://www.okiemjadwigi.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jadwiga</title>
		<link>http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/comment-page-1/#comment-1433</link>
		<dc:creator>Jadwiga</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 20:40:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.okiemjadwigi.pl/?p=1461#comment-1433</guid>
		<description>Panie Jakubie, 
piszemy nie tylko dla siebie, piszemy dla innych, wyrażamy siebie w tych blogach, wyrażamy siebie bo chcemy coś powiedzieć, a najbliżsi nie zawsze maja czas słuchać, a czytać moga o dowolnych porach. Poza tym pozostanie po nas coś konkretnego, nasze życie we wspomnieniach, moje wpisy sa zdrukowywane i wyszlo mi tego już dwa segregatory.
Ponadto wnuki będą mogły poznac babcię, kim była co robiła, jakie miała zainteresowania a przez to będą miały jakby drogowskaz na ich własną drogę, Cieszę się, z Pana decyzji, to świetna wiadomość, cieszę się ,ze choć troszeczkę pomogłam w sprawie. 
Pana córce życzę samych najradośniejszych chwil w nowym zyciu, powodzenia i wszystkiego najlepszego, dużo szczęścia
Jadwiga</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Jakubie,<br />
piszemy nie tylko dla siebie, piszemy dla innych, wyrażamy siebie w tych blogach, wyrażamy siebie bo chcemy coś powiedzieć, a najbliżsi nie zawsze maja czas słuchać, a czytać moga o dowolnych porach. Poza tym pozostanie po nas coś konkretnego, nasze życie we wspomnieniach, moje wpisy sa zdrukowywane i wyszlo mi tego już dwa segregatory.<br />
Ponadto wnuki będą mogły poznac babcię, kim była co robiła, jakie miała zainteresowania a przez to będą miały jakby drogowskaz na ich własną drogę, Cieszę się, z Pana decyzji, to świetna wiadomość, cieszę się ,ze choć troszeczkę pomogłam w sprawie.<br />
Pana córce życzę samych najradośniejszych chwil w nowym zyciu, powodzenia i wszystkiego najlepszego, dużo szczęścia<br />
Jadwiga</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jakub</title>
		<link>http://www.okiemjadwigi.pl/nasza-podroz-do-chin-cz-iv/comment-page-1/#comment-1432</link>
		<dc:creator>Jakub</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 17:57:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.okiemjadwigi.pl/?p=1461#comment-1432</guid>
		<description>Pani Jadwigo.

Przepraszam,że nie odzywałem się dość długo,ale miałem  trochę spraw związanych ze ślubem mojej córki,ale też przy okazji musiałem to sobie przemyśleć.Napisałem wcześniej,że zdejmuję pytajniki.Oznaczało to,że nie przestanę pisać.
Jest Pani,Pani Jadwigo osobą bardzo energiczną,konkretną i inteligentną,co w dzisiejszych czasach jest rzadkie i tylko mogę się cieszyć,że zechciała Pani coś mi wytłumaczyć.I kiedy opowiedziała Pani o tej wielkiej artystycznej eskapadzie do Rosji i po Rosji postanowiłem zmienić kierunek i udać się tam z Anglii.A widziałem tam rzeczy niebywałe,straszne i myślę,że wielu ludzi nie uwierzy mi w to,co przedstawię.I chociaż miałem tego nigdy nie robić,to uczynię to dla Pani.
Bardzo dziękuję za zachętę i piękny e-mail,który otrzymałem wczoraj.
I jeszcze gwoli wyjaśnienia.Ja absolutnie nie liczę na komentarze,choć taki wpis jest czasem potrzebny,bo wiemy,że komuś się chciało.
Pozdrawiam Panią Bardzo Serdecznie I Ciepło.Jakub</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Jadwigo.</p>
<p>Przepraszam,że nie odzywałem się dość długo,ale miałem  trochę spraw związanych ze ślubem mojej córki,ale też przy okazji musiałem to sobie przemyśleć.Napisałem wcześniej,że zdejmuję pytajniki.Oznaczało to,że nie przestanę pisać.<br />
Jest Pani,Pani Jadwigo osobą bardzo energiczną,konkretną i inteligentną,co w dzisiejszych czasach jest rzadkie i tylko mogę się cieszyć,że zechciała Pani coś mi wytłumaczyć.I kiedy opowiedziała Pani o tej wielkiej artystycznej eskapadzie do Rosji i po Rosji postanowiłem zmienić kierunek i udać się tam z Anglii.A widziałem tam rzeczy niebywałe,straszne i myślę,że wielu ludzi nie uwierzy mi w to,co przedstawię.I chociaż miałem tego nigdy nie robić,to uczynię to dla Pani.<br />
Bardzo dziękuję za zachętę i piękny e-mail,który otrzymałem wczoraj.<br />
I jeszcze gwoli wyjaśnienia.Ja absolutnie nie liczę na komentarze,choć taki wpis jest czasem potrzebny,bo wiemy,że komuś się chciało.<br />
Pozdrawiam Panią Bardzo Serdecznie I Ciepło.Jakub</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

