Subskrybuj kanał RSS bloga Okiem Jadwigi Subskrybuj kanał RSS z komentarzami do wszystkich wpisów bloga Okiem Jadwigi

Archiwum miesiąca Październik 2010

Pigwa drzewo z mojego ogroduJedni mówią i piszą pigwówka, inni nalewka z pigwy, a ja mówię: najlepsza jest nalewka z pigwy  z dodatkiem pigwowca. Pigwa pospolita- Cydonia oblonga – gatunek rośliny wieloletniej z rodziny różowatych (Rosaceae). Jest jedynym przedstawicielem rodzaju pigwa. Pochodzi z obszarów Azji: Zakaukazia, Iranu, Turkiestanu, południowo-wschodniej Arabii ,  Azji Mniejszej. Rozprzestrzeniła się również w innych regionach. Do Europy Południowej prawdopodobnie została zawleczona. W Polsce jest uprawiana. Czasami mylona bywa z pigwowcem. Pigwowiec- chaenomeles speciosa to krzew rosnący naturalnie w Azji Wschodniej w Chinach i Japonii. Jest dekoracyjny  i pożyteczny, gdyż wydaje jadalne owoce, a kwiaty są bardzo ładne, najczęściej czerwone. Krzew rozłożysty - do 2 m, liście są błyszczące, skórzaste, kwiaty szkarłatno-czerwone. Kwitnie kwiecień-maj. Owoce są małe, jabłkowate, żółte lub zielone, twarde, przyjemnie pachnące. Wymaga stanowiska ciepłego i zacisznego, gdyż w zimie łatwo przemarza, ale gałązki po ścięciu łatwo odrastają. Jest rośliną mało owoc pigwywymagającą. Znane są trzy odmiany pigwowca: chiński, japoński i pośredni. Pigwowiec japoński dorasta do jednego metra i stosowany jest przede wszystkim do ogrodów skalnych. Odmiana chińska jest o wiele bardziej okazała i dorasta do 2 metrów, natomiast pośredni jest mieszanką chińskiego i japońskiego. Warto mieć chociaż jednego pigwowca na swojej działce.

Nalewkę z pigwy robię następująco:

Kilkanaście lat temu posadziłam w ogrodzie drzewo pigwy i krzewy pigwowca. Jabłuszka zrywam dopiero w październiku. Myję je solidnie w ciepłej wodzie. W ten sposób przygotowane ścieram je w malakserze, na tarce o dużych jarzynowych oczkach. Utarte jabłka wkładam do słoja i zasypuję cukrem w proporcjach 1,5 kg jabłek, 0,6 kg cukru. Moja nalewka nie jest tak bardzo słodka, ale oczywiście wszystko zależy od tego co kto lubi. Jeżeli lubimy słodszą dodajemy więcej cukru, jeżeli nie to mniej. Nasza inwencja twórcza jest bardzo wskazana przy nastawianiu nalewu z pigwy. owoce pigwy i po prawej stronie dwa jabłuszka pigwowca (te żółte)Zasypane cukrem jabłka odstawiam na 2 tygodnie w ciepłe miejsce. Po dwóch tygodniach zlewam sok. Owoce zalewam wódką – jest to spirytus rozcieńczony wodą – tak, aby całe były pokryte alkoholem. Do uzyskanego soku z pigwy dolewam spirytusu z wodą (wódki ale mocniejszej) i odstawiam. Po 6 tygodniach odcedzam nalane alkoholem owoce i mieszam z nalewem soku z pigwy z alkoholem. Nalewkę odstawiam celem sklarowania.

W roku 2009 do części nalewki w ten sposób przygotowywanej dolałam miodu wielokwiatowego jasnego zmniejszając jednocześnie ilość cukru. Pigwówka miała niebanalny smak i lekko brązowy kolor. Moje dzieci stwierdziły, że była pyszna. Napisałam o niej w czasie przeszłym gdyż cały zapas został wyczerpany podczas moich imienin w tym roku. Tak samo postępujemy używając miodu gryczanego. Wtedy smak nalewki jest intensywniejszy i trochę ostrzejszy. Opisując sposób przygotowania pigwówki napisałam o inwencji własnej, która właśnie w tym przypadku jest bardzo potrzebna. Każdy z nas ma inne wymagania smakowe i lubi bardziej lub mniej intensywne nalewki, dlatego proszę nie trzymać się kurczowo podanego przepisu, gdyż jest on bazą do stworzenia własnej, niepowtarzalnej, najsmaczniejszej nalewki z pigwy. Życzę wszystkim wielu udanych eksperymentów przy tworzeniu tej pysznej okowity.

Wasza

Jadwiga

SENIORALIA

Stoisko emporia Senioralia 24 październik 2010W Niedzielę wiele osób wybrało się na spacer na Pola Mokotowskie, aby po drodze również odwiedzić Bibliotekę Narodową, w której odbywały się Senioralia. Dlaczego Senioralia? Ano dlatego, że studenci mają swoje Juvenalia, więc my seniorzy mamy swoją imprezę organizowaną od trzech lat w tym samym miejscu. Było nas dużo, można powiedzieć sala widowiskowa Biblioteki Narodowej z ledwością pomieściła gości, ale w szczytowych okresach wiele osób siedziało na schodach. Występy trwały od godziny 11.30 Do 16.00 O której dokonano uroczystego zakończenia imprezy. Od godz. 11.30 rozpoczął się  przegląd grup artystycznych seniorów:

Zespół Pieśni i Tańca Politechniki Warszawskiej, sekcja OLD BOYe, Zespół OLEANDER, Występ grupy tanecznej Uniwersytetu Otwartego Trzeciego Wieku przy TDW, Chór „La Musica” z Domu Kultury Śródmieście, Chór „Zacisze” oraz zespół wokalno-estradowy „Zaciszańska nuta”, Zespół wokalny „Karabello” z Klubu Seniora SM „Górczewska”, Zespół chóralny Cantylena z Towarzystwa Uniwersytetu Trzeciego Wieku Partnerzy Senioraliówim. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego, Kabaretowy Zespół AD REM z Domu Kultury SMB „Imielin”, Szkoła Tańca „Sulewscy”, Chór „Bell Canto” z Uniwersytetu Trzeciego Wieku im. H. Szwarc, Projekt seniorów z Klubu Złotego Wieku przy pl. Hallera oraz kapeli „Czarne Motyle”, Janka Patocka, Grupa taneczna Uniwersytetu Trzeciego Wieku Fundacji Shalom. Na zakończenie rozstrzygnięto konkurs na najlepsze UTW, po czym odbył się KONCERT FINAŁOWY – Zespół Estradowy „Bielany”.

http://www.youtube.com/watch?v=qdNBgaS_KF4

Przed sala widowiskową rozlokowały się stoiska informacyjne Uniwersytetów Trzeciego Wieku: Łowicki Uniwersytet Trzeciego Wieku, Uniwersytet Otwarty Trzeciego Wieku, Uniwersytet Taneczny Trzeciego Wieku, Uniwersytet Trzeciego Wieku przy Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, Uniwersytet Trzeciego Wieku Collegium Civitas, Uniwersytet Trzeciego Wieku Domu Kultury „Zacisze”, Uniwersytet Trzeciego Wieku im. Haliny Szwarc, Uniwersytet Trzeciego Wieku Fundacji Shalom, Uniwersytet Trzeciego Wieku Szkoły Głównej Handlowej, Uniwersytet Trzeciego Licznie zgromadzona widowniaWieku Woli i Bemowa, Stowarzyszenie Ochocki Uniwersytet Trzeciego Wieku „Omega”, Stowarzyszenie Towarzystwo Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Wesołej, Towarzystwo Uniwersytetu Trzeciego Wieku im. Prezydenta Stanisława Wojciechowskiego, Towarzystwo Warszawskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku im. F. Chopina, Wawerskie Towarzystwo Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz stosika informacyjne organizacji i instytucji działających na rzecz seniorów: Biblioteka Publiczna w Dzielnicy Wola m.st. Warszawy, Poradnia Dietetyczna Katedry Dietetyki, Wydziału Żywienia Człowieka i Konsumpcji SGGW w Warszawie, Fundacja AVE, Fundacja na rzecz poprawy jakości życia OD-NOWA, Fundacja „Polsko-Niemieckie Pojednanie”, Stowarzyszenie „mali braci Ubogich”, Stowarzyszenie Społeczeństwa Wiedzy, Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” jak również stoiska firm oferujących produkty i usługi dla seniorów: Biuro Podróży Artur, BZ WBK, Emporia, Fundusz Hipoteczny Dom, Invitatio, Kawon, M&I Sulewscy Akademia Tańca, Nordic Walking, Oficyna Wydawnicza „Interspar” Sp. Z o.o., Prezent dla Seniora, „SENIOR” Biuro Turystyczne, Speak&Spell, Super Senior (Baby Boomers), SenioraliaTreningi Pamięci, Zdrowie Seniora (Wydawnictwo Apteka), Żyj łatwiej.http://www.youtube.com/watch?v=rY9RxJjt5g0&feature=related

 

 W sumie impreza udana, potrzebna dla Seniorów można powiedzieć nadzwyczaj potrzebna, dająca pełen przegląd ofert Uniwersytetów III Wieku jak i Firm i ich ofert rynkowych. W miłej i wesołej atmosferze upłynął nam ten dzień i pewnie wszyscy wyszli zadowoleni, jedni z mile spędzonego czasu inni zaś z nowo nabytą wiedzą a niektórzy z cd różnych piosenkarzy jak Sława Przybylska, Mieczysław Fogg, Halina Kunicka i innych.

http://www.youtube.com/watch?v=g9JaHoZyTAQ&feature=more_related

 

Sprawozdawcą była

Wasza Jadwiga

Senioralia i emporiaW najbliższą niedzielę 24 października w godzinach 11.00 – 18.00  W budynku Biblioteki Narodowej w Warszawie odbędzie się spotkanie Uniwersytetów III Wieku.         
W trakcie spotkania, dla odwiedzających będą dostępne stanowiska promujące Uniwersytety Trzeciego Wieku oraz inne organizacje działające na rzecz seniorów. Emporia Telecom zaprezentuje swoje telefony komórkowe dedykowane dla osób starszych. Osoby uczestniczące w tym spotkaniu będą mogły osobiście przetestować i poznać zalety telefonów Emporia. Inne atrakcje przewidziane na ten dzień to przegląd grup artystycznych seniorów: kabaretów, form teatralnych, estradowych, zespołów muzycznych i wokalnych oraz grup tanecznych. Goście Senioraliów będą mogli zapoznać się z ofertą m. in. wydawnictw prawniczych, biur turystycznych, banków.

Senioralia 2010 to okazja do poznawania się, zaprezentowania dorobku naukowego
i artystycznego seniorów, promocji zdrowego i twórczego stylu życia, a także integracji międzypokoleniowej. Organizatorzy chcą Bibliotek Narodowaprzełamać panujący stereotyp na temat jesieni życia, która u nas ma wydźwięk pejoratywny, natomiast może być czasem aktywności radości, optymizmu i ciekowości świata.

Senioralia odbędą się w budynku Biblioteki Narodowej w  Al. Niepodległości 213, W godz. 11.00 – 18: 00. Serdecznie zapraszam seniorów młodszych i starszych na tę miłą imprezę, spotkajmy się tym razem w Bibliotece Narodowej!

Zapraszała

Wasza Jadwiga

Koncert Laureatów Julianne Avdeeva I nagroda 2010Julianne Avdeeva zwyciężyła w XVI Międzynarodowym Konkursie im. Fryderyka Chopina.

2. Lucas Geniusas  Litwa / Rosja

     Ingolf Wunder Austria

3. Daniil Trifonow Rosja

4.Evgenij Bożanow Bułgaria

5.Francois Dumont Francja

Wyróżnienie: Nikolay Kozhainow, Mirosław Kultyszew, Helen Tysman, Paweł Wakarecy

Teatr Wielki Warszawa -Koncert Laureatów Konkursu Fr.Chopina J.Avdeeva I NagrodaNiestety Julianne Avdeeva nie była moja faworytką, dla mnie wygrał Ingolf Wunder.

Niestety nie możemy dyskutować z jury. Ale państwo mogą wyrazić swoje opinie.

Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za kilkanaście wspólnych dni, które spędziliśmy słuchajac muzyki Fr.Chopina.

Wasza Jadwiga

stosiko emporia TelekomW dniu 14.10.2010 brałyśmy udział w I Konferencji Naukowej pod hasłem „Ekofizjologiczne uwarunkowania zdrowia człowieka” organizowanej przez Słupski Uniwersytet III Wieku. Konferencję otworzyła Prezes Słupskiego Uniwersytetu III Wieku, pani Urszula Wyrwa oraz Prezydent miasta Słupska, Pan Maciej Kobyliński. W części artystycznej wystąpił chór Seniores Cantates pod dyrekcją pani Otwinowskiej, w którym występują słuchacze Uniwersytetu. Uczestnikami konferencji byli słuchacze tego Uniwersytetu - na 200 zarejestrowanych osób około 150 brało w niej udział. Wiele osób było mieszkańcami Słupska, jednak wiele też przyjechało z okolic Słupska, a także ze Szczecina, Gdańska, Warszawy, Łodzi i innych miejscowości.  Uczestników podzielono na dwie grupy, według ich zainteresowań zgłoszonych wcześniej. Dwa panele trwały równolegle. Tematy były atrakcyjne, takie jak:” Społeczny aspekt egzystencji seniorów,” Status społeczny seniora we współczesnej Polsce”, „ Poprawa egzystencji ludzi starszych na przykładzie działalności studentów Uniwersytetu III Wieku”,” Seniores CantatesPoczucie koherencji wyznacznikiem jakości zdrowia i satysfakcji życia seniora”, czy „Aktywność seksualna 50+”.

Samodzielny Niepubliczny Miejski Zakład Opieki Zdrowotnej w Słupsku wykonywał na miejscu badania ciśnienia oraz mierzył poziom cukru we krwi. Zaprezentowano ciekawą akcję mieszkań chronionych dla osób starszych, które w zamian za swoje mieszkania maja prawo przenieść się do osiedla chronionego, w którym mieszkają w pokoju z kuchnią, wyposażonym luksusowo w pralkę i zmywarkę oraz wyposażoną kuchnię do końca swoich dni, pod opieką i nadzorem lekarzy i pielęgniarek. Ten pomysł wydał mi się ze wszech miar godny naśladowania w innych miejscowościach. Jest to Osiedle eksperymentalne. 

Duże zainteresowanie wzbudził wśród uczestników wykład dotyczący życia seksualnego osób w wieku 50+. Rozgorzała dyskusja, Prezydent miast Słupsk Maciej Kobylinskiktóra była ciekawa i interesująca, czasami nawet zabawna, wzbudzała również salwy śmiechu.  Wykładowca kończąc swoje wystąpienie stwierdził, że: „… podobnie jak jesień może być najładniejsza porą roku tak starość może być najpiękniejszym okresem życia…” Nie jestem tak bardzo pewna czy wykładowca miał rację, ale nie pora i nie czas na prowadzenie dyskusji na ten temat. Własne doświadczenia na ten temat będą tu bezcenne.  Po każdym wykładzie trwała kilkunastominutowa dyskusja, czasami nawet burzliwa.

Jola i ja byłyśmy przedstawicielkami Emporia Telecom. Prezentowałyśmy produkty Firmy.

Wieczorem spotkałyśmy się z Panią Urszulą Wyrwa i jej współpracownikiem-„prawą ręką” panią Elą i dyskutowałyśmy w dalszym ciągu na tematy seniorów i jakości ich życia. Tak upłynął nam ten jeden dzień w Urszula WyrwaSłupsku, a następnego rano wyjechałyśmy z powrotem do Warszawy.

Sprawozdawcą była

Wasza Jadwiga

Wczoraj 16.10.2010 R. Dyrektor Międzynarodowego Konkursu im. Fryderyka Chopina pan Albert Grudziński ogłosił listę pianistów zakwalifikowanych do Finału Konkursu. Podaję w kolejności alfabetycznej:

1

3

Ms Yulianna Avdeeva Russia

2

5

Mr Evgeni Bozhanov Bulgaria

3

9

Mr François Dumont France

4

14

Mr Lukas Geniušas Russia/Lithuania

5

31

Mr Nikolay Khozyainov Russia

6

41

Mr Miroslav Kultyshev Russia

7

72

Mr Daniil Trifonov Russia

8

73

Ms Hélene Tysman France

9

76

Mr Paweł Wakarecy Poland

10

79

Mr Ingolf Wunder Austria

Marcin KoziakPrzyznać muszę, że jestem trochę rozczarowana ponieważ wydawało mi się, że dwoje pianistów zasłużyło na finał, pierwszy to Marcin Koziak,     http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/video/38_Marcin_Koziak/stage/3   

Fei Fei Dongi druga  reprezentująca Azję, ja zachwyciłam się Chinką Fei Fei Dong, ale podobno słabo zagrała w III etapie, pewnie nerwy, bo umiejętności miała duże.   

 http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/video/8_Fei_Fei_Dong/stage/3  

Komentatorzy TVP Kultura skłaniali się raczej do Japonek. Nie jestem autorytetem czy też krytykiem  muzycznym, polegam tylko na swojej intuicji i słuchaniu występu. Z pianistów zakwalifikowanych do finału największe wrażenie wywarł na mnie Austriak Ingolf Wunder,  http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/video/79_Ingolf_Wunder/stage/3  , który rzeczywiście grał Chopina i słychać było każdy szczegół jego gry w bogatej kolorystyce, jaką nam proponował. Można powiedzieć: przedstawił się nam widzom i słuchaczom, jako kreatywny artysta. Zagrana przez niego etiuda a moll charakteryzowała się finezją, zaś oczami wyobraźni widziałam ptaka podrywającego się do lotu i wachlującego skrzydłami. Ale to oczywiście tylko moja wyobraźnia tak zapracowała. Kolejny pianista, który mi się podobał to Lukas Geniusas - 20 latek reprezentujący Litwę i Rosję. Podaję link gdzie Lukas gra Poloneza fantazję as dur:

http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/video/14_Lukas_Geniusas/stage/3

Urodzony w Moskwie, jest studentem Konserwatorium im. Piotra Czajkowskiego w Moskwie w klasie Very Gornostaevej.Jest to babcia Lukasa, jednak potwierdzenia tej wiadomości nigdzie nie znalazłam. Może chce zabłysnąć na swój własny rachunek, a nie za sprawą znanej Babci?

Paweł Wakarecy - słuchałam go tylko raz i to w dodatku w powtórce. Przesłuchałam podany link do jego występów, który podaję, macie państwo również możliwość porównania poloneza fantazji as dur wykonanego przez Pawła i Lukasa. http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/video/76_Pawel_Wakarecy/stage/3 

No i przedstawicielka Francji, która  również bardzo mi się podobała w III etapie: Helen Tysman lat 28.

 http://konkurs.chopin.pl/pl/edition/xvi/video/73_Helene_Tysman/stage/2

Grała na fortepianie Yamaha, silna osobowość, z wielka wyobraźnią artystyczną, kreując swój świat szczególnie w preludiach, które chyba lubi najbardziej. Preludium as dur zagrała stosunkowo szybko, chyba szybciej niż zazwyczaj słuchamy, tym niemniej jej interpretacja była bardzo przekonywująca.  Nie ustrzegła się nieczystości poszczególnych nutek, jednak odbierając całość wykonania muszę stwierdzić, że nie miało to znaczenia, ponieważ jej wizja artystyczna bardzo do mnie przemówiła. No cóż, to tylko kilka uwag lub też moich spostrzeżeń, bardzo subiektywnych. Napisałam jakiś czas temu, że mam zaufanie do jury Konkursu i tak jest, ale zastanawia mnie brak przedstawiciela Azji. Nie wiem jak to powinno się wytłumaczyć. Dzisiaj rocznica śmierci Fryderyka Chopina, dzień wolny, od jutra koncerty finałowe. Czy wiecie, że istnieje przesąd, że jeszcze nigdy nie wygrał pianista, który w finale zagrał koncert f moll? Dotychczasowi laureaci wygrywali grając koncert e moll. No cóż, zobaczymy, czy ktoś złamie ten przesąd.

Od poniedziałku słuchamy Finałów, ja trzymam kciuki oczywiście za naszego Pawła Wakarecego, choć i Helen Tysman bardzo mi się podoba.

Pozdrawiam

Wasza Jadwiga

Zosia

ZosiaDo Słupska pojechałyśmy samochodem, jak prawdziwe, dwie emerytki. W bagażniku mamy roll-upy oraz drobne gadżety firmowe, gdyż emporia jest zaangażowana i współpracuje przy organizacji I Konferencji Naukowej pt.: „ Ekofizjologiczne uwarunkowania zdrowia człowieka”. Głównym organizatorem tego wydarzenia jest Słupski Uniwersytet III Wieku. Po drodze do Słupska mamy spotkanie w Rumii. Zosia, blogerka, zaprosiła nas na herbatkę. Dojeżdżamy do niej około godz.15.00. Wita nas roześmiana Pani zapraszając do domu. Zosia i ja walczymy z nadwagą, która nam się uzbierała tu i ówdzie i dzielnie staramy się poprawić nasze sylwetki. W wyniku tej nierównej walki pozbyłyśmy się już kilku zbędnych kilogramów. Zosia podaje herbatę i do tego sernik specjalnie przygotowany na tę okoliczność, którego przepis umieszczam poniżej za zgodą właścicielki:

Składniki: 800 g twarogu śmietankowego, 3 jaja, 0,5 szklanki cukru, 1 laska wanilii, truskawki (mogą być mrożone),

Wykonanie: rozkroić laskę wanilii i usunąć ziarenka, dodać do twarogu, dodać cukier i zmiksować. Miksując dodawać po jednym jajku. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, wylać masę serowa. Tortownicę zakryć folią aluminiową, wstawić na blachę z wrzątkiem i to wstawić do piekarnika na 180 stopni na 60 min. Wyłączyć piekarnik, pozostawić sernik na kolejne 15 minut, aby ciasto nie opadło. Następnie należy uchylić drzwiczki i znów poczekać 15 minut. Po tym czasie wyjąć z piekarnika i wystudzić. Wstawić do lodówki na całą noc. Sernik udekorować owocami pokrojonymi w plasterki (np.: kiwi, ananasy, truskawki, brzoskwinie, morele, borówki amerykańskie). Jedna porcja tego sernika to tylko 150 kcal. Gdyby użyć sformułowań dyplomatycznych można by wydać komunikat, że rozmowa toczyła się w miłej i serdecznej atmosferze. Rozmawiamy o diecie, przepisach kulinarnych, o narzuconych rygorach oraz o naszych słabościach, powodujących łamanie zasad, i wynikajacych stąd późniejszych konsekwencjach. Wybuchy śmiechu, jakie towarzyszą naszej rozmowie najlepiej świadczą o ciepłej atmosferze, jaka wytworzyła się podczas naszego spotkania. prawidłowe ciecie wisterii sinensis pokazano na fotografii, od kciuka do palca wskazującegoJako zapalone ogrodniczki poruszamy również ten temat, a ja korzystam z okazji, aby podszkolić się w zakresie wiedzy dotyczącej cięcia wisterii sinesis, czyli glicynii. Zosia jest miłośniczką tej rośliny i ma pełnie wiedzy na jej temat. Glicynia kwitnie przepięknie w maju, niestety tylko Zosi glicynia, moja jak chce to kwitnie, ale raczej nie chce. W tym roku na przykład zakwitła bardzo pięknie we wrześniu, pewnie tylko dlatego, ze musiałam ją przyciąć po kolejnej wichurze i burzy, gdy cała spadła z dachu, podpór i wisiała rozpaczliwie wołając o pomoc. Aby udokumentować pobieranie nauki na zdjęciu pokazuję sposób na cięcie glicynii. W książkach pewnie  jest, ale do mnie nie trafiał. Natomiast tutaj widać jak to powinno wyglądać. Dziękujemy Zosi za szkolenie, za miłe przyjęcie i opuszczamy Rumię, która żegna nas mżawką. Do Słupska dojeżdżamy po godzinie 20.00, Jest już ciemno, ale na nas czeka przytulny pokój w Hotelu Zamkowym. Jutro rano zaczynamy konferencję. Zmęczone, ale roześmiane lądujemy w łóżkach.

Cdn.

Mój przyjaciel Barnaba – czyli Andrzej napisał, że po moich namowach zreorganizował nieco zajęcia domowe i wykonuje je zasłuchany w muzykę Chopina. I pieknie! Bo jak tu jej nie słuchać, takiej polskiej, wykonywanej przez najlepszych z najlepszych, młodych ludzi kochajacych muzykę, po prostu uczta dla ducha.

Marcin KoziakII etap  Konkursu im. Fryderyka Chopina ma się ku końcowi. Jutro ostatnie przesłuchania konkursowe. Dzisiejszy wieczór zdominowany został przez dwie osoby Juliannę Avdieewą i Marcina Koziaka.

Juliana zagrała pięknie i brawurowo, świetnie wyszkolona pianistka, można powiedzieć mocarna, ale chyba za daleka od pełnego zrozumienia Chopina i jego muzyki. Brzmienie jej fortepianu silne, drobna kobieta o tak silnych palcach, spod których wychodziły dźwięki wielkiej muzyki, ale wydawało mi się, ze powinna grać muzykę innego kompozytora. Ale cóż, to tylko moje spojrzenie na tę wspaniałą pianistkę, która zagrała następujące utwory:

Fantazja f-moll op. 49,  Mazurek c-moll op. 30 nr 1, Mazurek h-moll op. 30 nr 2,  Mazurek Des-dur op. 30  nr 3 , Mazurek cis-moll op. 30 nr 4,  Polonez As-dur op. 53,  Preludium cis-moll op. 45 F Scherzo cis-moll op. 39. Ponieważ Julianna jest świetnie wyszkolona jej gra była poprawna, ale Fryderyk Chopin chyba by powiedział: „nie z mojej półki”. I ja też tak myślę.

Gra Marcin KoziakPrzejdźmy do naszego Marcina Koziaka. Student Krakowskiej Akademii Muzycznej w klasie Stefana Wojtasa. Laureat drugiej nagrody Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego dla Młodych Pianistów w Narvie (2004), pierwszej nagrody Międzynarodowego Konkursu Chopinowskiego dla Młodych Pianistów w Budapeszcie (2006) i drugiej nagrody  Międzynarodowego Konkursu dla Młodych Pianistów Artur Rubinstein in memoriam w Bydgoszczy (2007).  Koncertował jako solista, m.in. z Chińską Narodową Orkiestrą Symfoniczną, Orkiestrą Filharmonii Narodowej w Warszawie, Orkiestrą Filharmonii Łódzkiej. Występował z licznymi recitalami w Chinach, Japonii, Polsce, Niemczech, Rosji, Austrii, Szwecji oraz na Ukrainie i Węgrzech. Stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Rozpoczął fantazją f-moll op.49, następnie zagrał walc As-dur op.34 nr 1, mazurek gis-moll op.33 nr 1, mazurek C-dur op.33 nr 2, mazurek D-dur op.33 nr 3, mazurek h-moll op.33 nr 4, Ballada f-moll op.52, polonez As dur op.53. Początkowo wydawało mi się, że gra jakoś tak cicho, smętnie, nostalgicznie, a może nawet bezbarwnie, ale  to było mylne wrażenie. W uszach miałam jeszcze ostatnie dźwięki Julianny Avdeevej i stad taka myśl. Jednak jak powiedział kiedyś Chopin: „natchnienia więcej, roboty mniej”. Tak, to można było odnieść do gry Marcina. W fantazji f-moll słuchał siebie, kontrolował , był wyważony, tęskny i zadumany. Mazurki były bardzo Marcin Koziakmazurkowe i bardzo polskie. W mazurku z elementem oberka grał przepięknie, a oberek był tym naszym polskim oberkiem. Była to ładna muzyka. Nie popisywał się swoja wirtuozerią tylko grał Chopina. Tam, gdzie miał się kołysać w muzyce, tak właśnie grał. Powiem tak: wyważona prostota, a według mnie tak przedstawiał swoją muzykę Chopin. Jeszcze walc, w którym wszystko było akuratne. Bardzo mi odpowiadał ten styl interpretacji. Marcin wybrał fortepian Steinway.  Tyle miłych słów napisałam o Marcinie i mam nadzieję, że nie pisałam na wyrost, że Ci, którzy dzisiaj słuchali Jego recitalu przeżyli podobne emocje.

Zaś jutro rano będzie grał kolejny Polak, Marek Bracha. Nie mogę o nim nic napisać ponieważ nie słuchałam go w I etapie, ale życzę wszystkiego najlepszego.

Będę słuchała jego występu jadąc do Słupska, gdyż właśnie tam mamy z Jolą spotkanie ze studentami Uniwersytetu III Wieku, spotkanie w Słupskim Młynie przy ul. Młyńskiej. Tematem konferencji będzie:” Ekofizjologiczne uwarunkowanie zdrowia człowieka”. Konferencja organizowana jest pod Patronatem Prezydenta Miasta Słupska pana Macieja Kobylańskiego, Rektora Akademii Pomorskiej w Słupsku prof. dr hab. Romana Drozda, i Prezesa Słupskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku pani Urszuli Wyrwa.

Wracamy w piątek. Relację z naszych spotkań, gdzie będziemy reprezentować Partnera Konferencji, firmę  Emporia Telecom,  zostaną przedstawione bezpośrednio po powrocie.

Życzę wszystkim wielu doskonałych wrażeń, zasłuchania w muzykę Chopina oraz trzymam kciuki za naszych pianistów.

Wasza Jadwiga

Fei Fei Dong

Fei Fei Dong ChinyDzisiaj, w niedzielę, przesłuchania poranno-południowe zdominowała właściwie jedna pianistka. Nie wiem czy Państwo zgodzą się ze mną, ale drobna, filigranowa przedstawicielka Chin wyszła na wielką scenę FN, zaczęła grać i zachwyciła mnie. Ta zaledwie dwudziestoletnia dziewczyna ubrana w piękną, ręcznie haftowaną, czerwoną suknię ze złotymi aplikacjami zagrała brawurowo. Mówię o Fei Fei Dong. W jej wykonaniu usłyszeliśmy (program podaję za internetową stroną Międzynarodowego Konkursu im. Fryderyka Chopina) Barkarolę Fis dur op.60, walca As dur op.42, mazurka B dur op.17 nr 1, mazurka e moll op. 17 nr2,mazurka As dur op. 17 nr 3, mazurka a moll op. 17 nr 4, Poloneza fis moll op. 44, i na zakończenie tego wspaniałego recitalu trwającego 50 minut,  Rondo Es dur op. 16. Wydawało mi się, że po dobrej Annie Fedorowej z Ukrainy i bardzo dobrej Leonorze Armellini z Włoch nie będzie już nikogo, kto zagra w tej sesji tak wspaniale i brawurowo, a tu taka niespodzianka. Fei Fei Dong grała na fortepianie marki Steinway. Zagrała jak już wcześniej Fei Fei Dongnapisałam brawurowo, ale też emocjonalnie, choć jak stwierdził Karol Radziwonowicz i pani prof. Elżbieta Tarnawska - panowała całkowicie nad swoimi emocjami.  Zgadzam się, a ja dodałabym tylko, że w jej grze był liryzm i radość, wzruszenie, jak również ból i patos tak niezbędny na przykład w polonezie fis moll. Nie wiem czy zwróciliście Państwo uwagę na część środkową tego poloneza, w której grany jest mazurek, i tu Fei Fei pokazała jak świetnie rozumie Fryderyka Chopina, jak umie przekazać nam zapisanego mazurka. Bo przecież w mazurkach kryje się sekret Chopina, bo intuicja jest potrzebna, ale też i umiejetny akcent - raz na trzy, a raz na dwa, a czasami nawet na raz. W pewnym momencie koncertu przeraziłam się, że taka kruszyna nie udźwignie do końca tego występu, że tak krucha osoba musi się załamać pod ciężarem gatunkowym, tym bardziej, że na zakończenie występu wybrała Rondo Es dur op. 16. Utwór bardzo trudny, wielowarstwowy, ale moje obawy okazały się przecież bezpodstawne. Zarówno walc As dur op. 42, w którym poprowadziła pięknie Fei Fei Donglinię melodyczną i w sposób nadzwyczajny razem z nią wirowaliśmy w walcu, jak i w Rondzie zagrała fenomenalnie – wielkie emocje, wielkie wzruszenie, siła, ale całkowicie opanowane przez pianistkę. Myślę, że dzisiaj wystąpiła dziewczyna, która ma wielkie szanse nie tylko na kwalifikacje do III etapu, ale również do finału. Uważam, że wielka kariera przed nią. Jestem pod wielkim wrażeniem drobnej, uśmiechniętej Fei Fei Dong, która wykonała na scenie Filharmonii Narodowej w Warszawie gigantyczną pracę. Chyba tego samego zdania co ja była publiczność, która śliczną pianistkę wywoływała cztery razy. Kamery w ostatnim momencie przed zakończeniem transmisji sesji porannej pokazały na chwilę jury, i jeden z nich bodajże pan Fereira (partner koncertowy Marthy Argherich) pokazał gest mówiący fantastycznie, bez pudła. Oby tak było. Nie wiem jak Wy, Drodzy Państwo, ale od dzisiaj ja mam już swoją faworytkę.

Pozdrawiam

Wasza Jadwiga

Uczestnicy zakwalifikowani do 2. Etapu:  

 

Nr

  Imię Nazwisko Kraj

1

2

Ms Leonora Armellini Italy

2

3

Ms Yulianna Avdeeva Russia

3

5

Mr Evgeni Bozhanov Bulgaria

4

6

Mr Marek Bracha Poland

5

7

Ms Wai-Ching Rachel Cheung China

6

8

Ms Fei- Fei Dong China

7

9

Mr François Dumont France

8

12

Ms Anna Fedorova Ukraine

9

14

Mr Lukas Geniušas Russia/Lithuania

10

15

Mr Leonard Gilbert Canada

11

16

Mr Jayson Gillham Australia

12

20

Mr Peng Cheng He China

13

22

Ms Ching-Yun Hu Chinese Taipei

14

24

Ms Claire Huangci USA

15

25

Ms Junna Iwasaki Japan

16

29

Ms Airi Katada Japan

17

31

Mr Nikolay Khozyainov Russia

18

32

Mr Da Sol Kim Republic of Korea

19

37

Mr Jacek Kortus Poland

20

38

Mr Marcin Koziak Poland

21

41

Mr Miroslav Kultyshev Russia

22

44

Mr Guillaume Masson France

23

48

Mr Kotaro Nagano Japan

24

52

Ms Yuma Osaki Japan

25

56

Ms Marianna Prjevalskaya Spain

26

57

Mr Ilya Rashkovskiy Russia

27

61

Mr Yury Shadrin Russia

28

65

Ms Rina Sudo Japan

29

66

Mr Hyung-Min Suh Republic of Korea

30

69

Mr Mei-Ting Sun USA

31

68

Ms Jiayi Sun China

32

71

Mr Xin Tong China

33

72

Mr Daniil Trifonov Russia

34

73

Ms Hélene Tysman France

35

74

Mr Andrew Tyson USA

36

75

Ms Irene Veneziano Italy

37

76

Mr Paweł Wakarecy Poland

38

77

Ms Yuri Watanabe Japan

39

79

Mr Ingolf Wunder Austria

 

Powyższą listę znalazłam na stronie internetowej XVI Międzynarodoiwego Konkursu im.Fryderyka Chopina w Warszawie. Na 7 startujacych w konkursie Polaków 4 przeszło do II etapu, zaś najwięcej reprezentantów w II etapie jest z Rosji -7  , Japonii – 6, i  z Chin - 5. Uznaję ten werdykt, gdyż mogę tylko ocenić czy mnie, Jadwidze, występ podobał się czy nie, czy doznałam przeżyć związanych z prezentowaną muzyką. Muszę zawierzyć jury, które zgromadziło tyle sław w swoim gronie, najbardziej ufam przewodniczacemu, panu Andrzejowi Jasińskiemu i pani, która ma temperament i swoje własne zdanie - i dawno temu, na jednym z konkursów, nie zgadzając się z werdyktem jury po prostu wyjechała z Warszawy. Ta pani to Martha Argerich.

Wszystkim uczestnikom życzymy udanych wystepów, które rozpoczną się w dniu 9.10.20210 o godz.9.50 rano.

Wasza Jadwiga

Content Protected Using Blog Protector By: PcDrome.